fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Są zarzuty za znieważenie Azjatek w metrze

Mężczyzna w czarnej koszulce to Marek R. Usłyszał zarzuty za znieważenie Azjatek
www.facebook.pl
Stołeczna policja postawiła zarzuty mężczyźnie, który we wrześniu zaatakował w metrze dwie Azjatki. Krzyczał do nich m.in., że Polska jest dla Polaków.

Podejrzanym jest 50-letni Marek R. Usłyszał on zarzuty znieważenia dwóch osób z powodu ich przynależności narodowej. Mężczyzna przyznał się do winy.

Do incydentu doszło 9 września między stacjami Dworzec Gdański i Ratusz Arsenał. Jeden z pasażerów zaczął krzyczeć na dwie młode Azjatki. Kazał im "wyp...ać z Polski, bo to kraj dla Polaków, a one są tu na pewno nielegalnie".

W obronie zaczepionych kobiet stanął inny z pasażerów. Odizolował je od napastnika, umieszczając między innymi pasażerami. Napastnik nie reagował na próby uspokojenia go, więc pasażer zadzwonił po policję.

Reakcja służb była natychmiastowa. Pociąg został zatrzymany na stacji Centrum, a agresywnego pasażera wyprowadziła Służba Ochrony Metra. O zdarzeniu było głośno, bo opisała je na Facebooku jedna z internautek.

Znieważone kobiety wysiadły z metra, a mężczyzna po przesłuchaniu został zwolniony. Dopiero teraz policja postawiła mu zarzuty. Wcześniej musiała dotrzeć i przesłuchać znieważone kobiety. Wiadomo, że jedna z nich pochodziła z Wietnamu, a druga z Korei Południowej.

Marek R. usłyszał już dwa zarzuty z art. 257 kodeksu karnego czyli znieważenia kobiet z powodu ich przynależności narodowej. Nie wiadomo dlaczego wyzywał Azjatki.

Wiadomo, że Marek R. przyznał się do winny i chce dobrowolnie poddać się karze. Policja nie informuje w jakim wymiarze.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA