- W tym przypadku mamy do czynienia z walorami promocyjnymi, dlatego też mamy nadzieję, że Katy Perry wystąpi niebawem na PGE Narodowym dla polskiej publiczności — tłumaczy Monika Borzdyńska, dyrektor ds. komunikacji, promocji i marketingu.
Amerykańska piosenkarka w czwartek na YouTube pokazała najnowszy teledysk do utworu "Swish Swish", który jest trzecim singlem z albumu „Witness".
Filmik zaczyna się od ujęcia PGE Narodowego i wieczornej panoramy Warszawy. Arena pokazana w materiale jest przedstawiona jako „Bingo's Bail Bond Stadium".
Teledysk jest utrzymany w konwencji "Kosmicznego meczu", a stołeczny stadion odgrywa rolę miejsca tego starcia.
Okazało się jednak, że piosenkarka nie uzgadniała wykorzystania wizerunku stadionu z jego operatorem.
- Użycie wizerunku PGE Narodowego w klipie nie było uzgadniane z operatorem obiektu, jednak spółka nie planuje podejmowania żadnych kroków prawnych w związku z tą sytuacją – mówi Monika Borzdyńska.
Podkreśla ona, że wizerunek PGE Narodowego jest chroniony prawem, a poszczególne elementy jak znaki graficzne czy nazwa areny są zastrzeżone.
- Niemniej jednak w tym przypadku mamy do czynienia z walorami promocyjnymi, dlatego też mamy nadzieję, że Katy Perry wystąpi niebawem na PGE Narodowym dla polskiej publiczności – dodaje przedstawicielka spółki zarządzającej stadionem.
W ciągu pierwszej doby po publikacji klipu do utworu "Swish Swish" w serwisie YouTube odtworzono go ponad 25 milionów razy. Dziś ma on już ponad 34 mln odtworzeń.