fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Epidemia zamyka cmentarze. Nie można odwiedzać grobów

Z powodu epidemii część nekropolii została zamknięta dla odwiedzających.
Fotorzepa, Łukasz Solski
Zarządcy niektórych nekropolii decydują o zakazie odwiedzin grobów. Pochówki odbywają się zgodnie z przepisami. Może brać w nich udział do pięciu osób.

Zbliżający się czas Wielkiego Tygodnia, to obok Święta Zmarłych okres, gdy Polacy częściej odwiedzają groby bliskich. W tym roku to będzie jednak utrudnione, przynajmniej na części nekropolii.

„W związku ze stanem epidemii i rozporządzeniami administracyjnymi Cmentarz Powązkowski pozostaje zamknięty dla osób odwiedzających do 11 kwietnia” - podała w czwartek archidiecezja warszawska.

W swoim komunikacie kuria zaznaczyła, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, od dnia 2 kwietnia do 11 kwietnia 2020 r. Cmentarz Powązkowski zostaje zamknięty dla osób odwiedzających groby.

„Pochówki zmarłych odbywają się bez zmian, z zachowaniem obowiązujących obecnie ograniczeń sanitarnych” – napisano w komunikacie warszawskiej kurii.

Jej rzecznik ks. Przemysław Śliwiński powiedział „Rzeczpospolitej”, że takie ograniczenia wprowadzają wszyscy zarządcy cmentarzy.

Okazuje się, że w Warszawie na cmentarzach komunalnych  nie ma zakazu odwiedzin. – Jeden z dyrektorów nekropolii wywiesił taki zakaz, ale się pośpieszył. Nie ma takich ograniczeń – zapewnia Karolina Gałecka, rzecznik stołecznego ratusza.

Od piątku zamknięty jest też Cmentarz Bródnowski dla odwiedzających. - W związku z wystąpieniem stanu epidemii  od dnia 3 kwietnia do 11 kwietnia  Cmentarz Bródzieński zostaje zamknięty dla osób odwiedzających groby - poinformował zarząd nekropolii.

W komunikacie dodał, że pochówki zmarłych odbywają się bez zmian, z zachowaniem obowiązujących obecnie ograniczeń sanitarnych.

W Gdańsku od soboty 4 kwietnia do odwołania wprowadzony zostaje całkowity zakaz wjazdu pojazdów mechanicznych na teren dwóch największych cmentarzy komunalnych: Centralnego „Srebrzysko" oraz Łostowickiego.

- Apelujemy o zdrowy rozsądek. Nie wszystkie miejsca da się zamknąć. Bierzmy odpowiedzialność za decyzje, które podejmujemy – prosi Gdański Zarząd Dróg i Zieleni.

W Krakowie cmentarze komunalne są otwarte krócej: w godzinach od 7 do 16. - Formalnie nie ma zakazu  odwiedzin grobów, ale my odradzamy mieszkańcom wizytę na cmentarzach. To nie jest czynność niezbędna do życia. Może poczekać  – mówi Dariusz Nowak, z krakowskiego magistratu.

We Wrocławiu z kolei miasto nie zamyka swoich nekropolii.

- Na dniach pojawią się przy nich tabliczki odradzające przebywanie na ich terenie. Wyjątek będzie stanowił dla osób uczestniczących w uroczystościach pogrzebowych- mówi Arkadiusz Filipowski, rzecznik wrocławskiego ratusza.

A Joanna Żabierek, rzecznik prezydenta Poznania poinformowała „Rzeczpospolitą", że „należy stosować się do wytycznych rządu w tym zakresie".

– Miasto cmentarzy komunalnych nie zamyka. Fizycznych barier w tym zakresie nie ma. Proszę pytać rząd czy są ograniczenia w poruszaniu się po cmentarzach – stwierdziła Joanna Żabierek.

Wysłaliśmy pytania w tej sprawie do biura prasowego MSWiA. Czekamy na jego odpowiedź.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA