fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Unia Europejska

Praworządność - jest nowy pomysł na dzielenie funduszy unijnych

Adobe Stock
Zamiast przekazywać pieniądze polskiemu rządowi, Komisja Europejska sama przekierowywałaby je do samorządów.

Fundusze unijne powinny być uzależnione od przestrzegania praworządności i szanowania praw mniejszości – uważają eurodeputowani.

Od czterech lat Parlament Europejski debatuje nad łamaniem praworządności w Polsce. We wtorek Komisja Swobód Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych przyjęła kolejny krytyczny raport w tej sprawie. Chodzi nie tylko o krytykowane od lat reformy wymiaru sprawiedliwości, w tym wadliwe obsadzenie stanowisk w Trybunale Konstytucyjnym, upolitycznienie Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa czy procedury dyscyplinarne wobec niepokornych sędziów.

Czytaj także:

Gminy wolne od LGBT bez środków z UE

Najnowszy raport krytykuje także dyskryminację mniejszości w Polsce, ograniczanie wolności akademickiej i swobody zgromadzeń, naruszanie prywatności, ograniczanie praw reprodukcyjnych kobiet czy brak edukacji seksualnej.

Ważnym punktem sprawozdania jest także kwestia uzależnienia wypłat unijnych funduszy od przestrzegania unijnych wartości. Nie tylko jeśli chodzi o niezależne sądownictwo, co zaproponowała Komisja Europejska.

Komisja Swobód Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych postuluje także przypomnienie tym samorządom, które ogłosiły się strefami wolnymi od LGBT, że pieniądze z polityki spójności nie mogą być wydawane z naruszeniem unijnych wartości. Chce, żeby Komisja Europejska zawieszała po prostu fundusze dla tych gmin, które takie strefy zadeklarowały.

– Bycie członkiem Unii Europejskiej to przestrzeganie unijnych wartości i praw. Unia musi powiedzieć głośno, że przejmuje się Polską i losem prawie 40 milionów obywateli unijnych w Polsce – powiedział Juan Fernando Lopez Aguilar, przewodniczący parlamentarnej komisji.

Uznał on wynik demokratycznych wyborów w Polsce, ale przypomniał, że rządy oparte na poparciu większości muszą szanować prawa mniejszości i przestrzegać zasad praworządności.

Nie karać społeczeństwa

Parlament Europejski apeluje do unijnej Rady, która musi podjąć ostateczną decyzję o uzależnieniu unijnych funduszy od praworządności, żeby to zrobiła.

– Ciągle jest proeuropejska większość w Radzie. Prosimy, żeby to zrobiła – powiedział hiszpański socjalista.

W Parlamencie Europejskim jest jednak świadomość, że ewentualne zamrożone funduszy za łamanie praworządności byłoby karaniem społeczeństwa.

Dlatego jedna z grup politycznych, Renew Europe (liberałowie), przedstawiła plan zmiany zasad przyznawania takich funduszy. Chodzi o to, żeby w razie sankcji Komisja Europejska przekierowała część pieniędzy i zamiast przekazywać je rządowi, który następnie rozdziela pieniądze pomiędzy końcowych odbiorców, sama przekazywała je od razu samorządom i organizacjom pozarządowym.

W unijnej radzie, czyli w gronie państw członkowskich Unii Europejskiej, widać jednak, że kwestia praworządności traci na ważności.

Jest co prawda propozycja łączenia pieniędzy z wartościami, ale mechanizm uchwalania takich decyzji został złagodzony i coraz mniejsza jest presja na jego zaostrzenie.

– Na pewno jakiś mechanizm znajdzie się w porozumieniu o unijnym budżecie. Ale on musi zostać przyjęty jednomyślnie, w tym przez Polskę i Węgry – mów „Rzeczpospolitej" nieoficjalnie unijny dyplomata.

Dlatego praktycznie upadł już pomysł, żeby taka decyzja zapadała mniejszością głosów, czego chciała Komisja Europejska. Teraz jest propozycja głosowania większością kwalifikowaną, co zmniejsza szanse na faktyczne karanie w przyszłości. Decyzja w tej sprawie może zapaść niebawem, na najbliższym szczycie Unii Europejskiej 17–18 lipca.

Tabele wyników

Bruksela ma nadzieję, że pewne efekty przyniesie doroczny przegląd praworządności, którego zasady będą ogłoszone jesienią. Miałby on polegać na ocenianiu wszystkich państw według tych samych zasad, co byłoby odpowiedzią na krytykę rządów Polski i Węgier o nierówne traktowanie państw członkowskich.

Jednym z elementów wykorzystywanych w przeglądzie praworządności byłaby tabela wyników oceniających skuteczność i niezależność wymiarów sprawiedliwości. W tej ogłoszonej ostatnio Polska wypadła bardzo źle.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA