Reklama

Rumunia grzeszy jak Polska

Jeśli Bukareszt nie wycofa reformy sądownictwa, może zapomnieć o akcesji do strefy Schengen – ostrzega Bruksela.
Jean-Claude Juncker przyjął w środę w Brukseli Klausa Iohannisa (z lewej).

Jean-Claude Juncker przyjął w środę w Brukseli Klausa Iohannisa (z lewej).

Foto: AFP

Ostrzeżenie padło w środę z ust przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana-Claude'a Junckera, który przyjmował w Brukseli rumuńskiego prezydenta Klausa Iohannisa. W Bukareszcie liczono, że decyzja o wejściu kraju do porozumienia o zniesieniu kontroli granicznych zapadnie w Radzie UE jeszcze w tym roku i zostanie wprowadzona w życie do końca przyszłego roku.

– To jest kwestia godności naszego narodu. Rumuni nie mogą być traktowani jak obywatele drugiej kategorii w Unii. Dlatego naturalnym miejscem naszego państwa jest strefa Schengen – przekonywał Iohannis.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama