fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Unia Europejska

Duda nie odpowie na list komisarz Jourovej. KE: Lekceważenie

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Prezydent Andrzej Duda nie zamierza odpowiadać na list, jaki otrzymał od komisarz Very Jourovej, która zaapeowała o zaprzestanie prac nad kontrowersyjna ustawą dyscyplinującą polskich sędziów.

List, w którym czeska komisarz, która odpowiada za praworządność w krajach UE,  wzywa do zaprzestania prac nad ustawą do czasu przeprowadzenia wszystkich niezbędnych konsultacji, trafił do rąk prezydenta, premiera oraz marszałków Sejmu i Senatu.

Jak dotąd na list, wysłany przed miesiącem, odpowiedział tylko marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

RMF FM ustaliło, że prezydent Duda na list Jourovej odpowiadać nie zamierza, bo uważa list za  niewiele znaczący, a działania Komisji Europejskiej w tej sprawie ocenia jako polityczną rozgrywkę w celu storpedowania reformy sądownictwa.

Jak pisze RMF FM, Bruksela nie spodziewa się już odpowiedzi z Polski, a milczenie najważniejszych osób w państwie traktowane jest jako lekceważenie i kolejny dowód, że Polska nie chcą dialogu i dążą do zwarcia z unijnymi władzami.

Rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand powiedział, że KE będzie wdzięczna za informacje dotyczące intencji Warszawy w sprawie wspomnianej ustawy. Pytany, czy KE wystąpi o zamrożenie Izby Dyscyplinarnej stwierdził jedynie, że Komisja obserwuje sytuacje na bieżąco i "rozważa wszystkie opcje".

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA