Reklama

Niemcy. Wielkie koncerny nie dały pracy uchodźcom

W Niemczech na chętnych czeka 665 tysięcy miejsc pracy. Ale ofert dla mas nowych uchodźców brakuje. Zwłaszcza od największych firm w kraju.

Publikacja: 05.07.2016 17:43

Nowe grafitti we Frankfurcie nad Menem przypomina Alana Kurdiego, małego uchodźcę, który zginał podc

Nowe grafitti we Frankfurcie nad Menem przypomina Alana Kurdiego, małego uchodźcę, który zginał podczas przeprawy morskiej do Europy. Autorami grafitti są: Justus Becker i Oguz Sen

Foto: AFP

Dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" sprawdził, ilu przybyszom zaoferowało pracę 30 największych koncernów notowanych na giełdzie we Frankfurcie (tworzących indeks giełdowy DAX).

I wyszło na to, że 54 (słownie: pięćdziesięciu czterem).

Warto dodać, że te 30 przedsiębiorstw zatrudnia 3,5 mln ludzi i ma obroty ponad 1,1 biliona euro rocznie.

Jak pisze "FAZ". z tych 54 miejsc pracy prawie wszystkie, bo 50, są w Deutsche Post. Po dwóch uchodźców zatrudniły też gigant farmaceutyczny Merck i koncern nowych technologii SAP.

Żadnego uchodźcy nie zatrudnił np. gigant motoryzacyjny Daimler, którego szef kilka miesięcy temu, gdy tysiące imigrantów co dzień docierały do Niemiec, zapowiadał nowy niemiecki cud gospodarczy. Mieli do niego doprowadzić wysoko zmotywowani przybysze (mimo że "nie każdy oczywiście jest świetnym inżynierem czy mechanikiem").

Reklama
Reklama

Jednocześnie około 130 tysięcy uchodźców zarejestrowało się w niemieckich urzędach jako bezrobotni. - A kolejne 170 tys. szuka pracy. Ale nie mogę wejść na rynek pracy, bo np. uczestniczą jeszcze w kursie językowym czy integracyjnym - tłumaczy ekspert tabloidowi "Bild".

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1455
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama