fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Terroryzm

Władze Wenezueli: Chcieli nas najechać najemnicy

AFP
Rząd Wenezueli poinformował o udaremnieniu wtargnięcia na teren kraju w niedzielę "terrorystów-najemników", którzy próbowali przedostać się do Wenezueli motorówkami z terytorium Kolumbii. Według opozycji rzekome "wtargnięcie" miało być wyreżyserowanym wydarzeniem.

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro wielokrotnie oskarżał politycznych przeciwników - zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej - o podejmowanie prób zbrojnego obalenia go.

Krytycy obecnych władz Wenezueli uważają jednak, że takie oskarżenia są jedynie pretekstem do represji wobec opozycji.

Z informacji przekazanych w niedzielę przez władze Wenezueli wynika, że grupa najemników wylądowała w niedzielę na wybrzeżu, ok. 32 km od stolicy kraju, Caracas. O wtargnięciu na teren Wenezueli najemników poinformował w telewizyjnym wystąpieniu szef MSW kraju, Nestor Reverol.

- Próbowali dokonać inwazji z morza, grupa terrorystów-najemników z Kolumbii, która chciała się dopuścić aktów terroru w kraju, zamordować przywódców rewolucyjnego rządu - relacjonował Reverol.

Minister obrony kraju, Vladimir Padrino twierdzi, że jedna z motorówek, którą poruszali się najemnicy została zatopiona, a marynarka wojenna kraju poszukuje obecnie na wybrzeżu osób, które płynęły nią i mogły dostać się na brzeg.

Lider opozycji, uznawany przez ok. 50 państw świata za prezydenta Wenezueli, Juan Guaido skomentował te doniesienia twierdząc, że władza chce w ten sposób odciągnąć uwagę m.in. od krwawych zamieszek w więzieniu, do których doszło w piątek i od bitwy gangów w Caracas w sobotnią noc.

Departament Stanu w USA również wyraził wątpliwość co do przedstawionej przez Caracas wersji wydarzeń.

Rzeczniczka amerykańskiej dyplomacji podkreśliła, że "reżim Maduro często wykorzystuje dezinformację w celu odciągnięcia uwagi od tego, jak źle zarządza Wenezuelą".

MSZ Kolumbii oświadczył, że jakiekolwiek stwierdzenia dotyczące udziału Kolumbii w rzekomym wtargnięciu najemników do Wenezueli są "pozbawione podstaw" i mają odciągnąć uwagę od "prawdziwych problemów, z jakimi borykają się Wenezuelczycy".

Wenezuela od lat pogrążona jest w kryzysie ekonomicznym, w kraju trwa również kryzys polityczny związany z dwuwładzą, choć kontrolę nad resortami siłowymi i administracją utrzymuje prezydent Maduro.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA