Terroryzm

Gruzja potwierdza: Zabiliśmy słynnego terrorystę-inwalidę

Ahmed Czatajew w 2012 roku
youtube
Gruzińska Służba Bezpieczeństwa Państwowego (SSS) oficjalnie potwierdziła, że jednym z trzech podejrzanych, zabitych podczas operacji sił antyterrorystycznych w Tbilisi w dniach 21-22 listopada, była ważna postać tzw. Państwa Islamskiego - pozbawiony ręki i stopy czeczeński terrorysta Ahmed Czatajew.

SSS poinformowała, że tożsamość Czatajewa została potwierdzona "poprzez działania śledcze i badania prowadzone z pomocą amerykańskich kolegów, w tym analizę odcisków palców i DNA". Tożsamość pozostałej dwójki jest wciąż ustalana, gdyż zabici nie posiadali przy sobie żadnych dokumentów tożsamości.

Służby przestawiły również szczegóły operacji, która rozpoczęła się we wtorek wieczorem 21 listopada, a zakończyło dopiero następnego dnia. Siły bezpieczeństwa zostały postawione na nogi "na podstawie informacji dostarczonych przez partnerów międzynarodowych". Na początku akcji SSS prowadziła negocjacje z podejrzanymi ws. ich kapitulacji. Ci odmówili jednak poddania się, następnie otwierając ogień i rzucając w kierunku funkcjonariuszy granaty ręczne. W wyniku strzelaniny jeden z antyterrorystów zginął, a czterech innych zostało rannych.

"Po 20-godzinnej operacji specjalnej dwóch członków grupy przestępczej zostało zabitych, podczas gdy jedna osoba pozostająca w mieszkaniu - Ahmed Czatajew - wysadziła się" - poinformowała SSS w swoim oświadczeniu. Jednocześnie zaprzeczono doniesieniom medialnym, jakoby w grupie znajdowało się jeszcze dwóch członków, którzy zdołali uciec.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy podczas briefingu prasowego, przedstawiciel SSS zaprzeczył też doniesieniom o udziale w operacji antyterrorystycznej sił bezpieczeństwa z Turcji.

Gruzińskie media podkreślają, że nadal nie wiadomo, w jaki sposób grupa terrorystów dostała się do Gruzji. Jest to przedmiotem dochodzenia służb. Minister spraw wewnętrznych Gruzji Giorgi Gaczaria powiedział, że "według wstępnych danych można powiedzieć, że zrobili to nielegalnie".

Przez Stany Zjednoczone i ONZ pochodzący z Czeczenii Czatajew identyfikowany jest jako członek tzw. Państwa Islamskiego, domniemany organizator zamachu na lotnisku w Stambule w 2016 roku, w którym zginęły 43 osoby, dowódca tzw. "rosyjskiej grupy" w ISIS.

Czatajew walczył przeciwko Rosji podczas drugiej wojny w Czeczenii. Trafił wówczas do rosyjskiego więzienia, gdzie miał być torturowany i stracił rękę. Zdołał uciec do Austrii, gdzie otrzymał azyl jako uchodźca wojenny. Potem pojawiał się m.in. w Szwecji (gdzie został zatrzymany za posiadanie broni), na Ukrainie i w Gruzji. W tej ostatniej w sierpniu 2012 wdał się w strzelaninę z siłami bezpieczeństwa. Rannemu Czeczenowi amputowano mu stopę. Po dojściu do władzy koalicji Gruzińskie Marzenie, Czatajew został zwolniony z więzienia, a prokuratorzy w styczniu 2013 r. wycofali sprawę przeciwko niemu, powołując się na brak dowodów. W 2015 roku przeprowadził się na kontrolowane przez Państwo Islamskie obszary w Syrii i Iraku.

Źródło: rp.pl/ civil.ge

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL