fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Terroryzm

Paweł Kukiz: Dlaczego media piszą o "incydencie"?

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
"Ciekawe, czy gdyby w tej szóstce (ofiar ataku w Londynie - przyp. red.) znalazła się grupa w składzie Merkel, Tusk, Timmermans i Juncker media też pisałyby o »indycencie«" - pyta na Facebooku Paweł Kukiz.

Były kandydat na prezydenta skomentował w ten sposób doniesienia mediów, które początkowo prowadząc relacje z ataków i akcji policji w Londynie, używały słowa "incydent", podobnie jak m.in. przy okazji wcześniejszego ataku terrorystów - w Manchesterze.

"I znów mord sześciu osób nazwano »incydentem«" - zaczyna swój wpis Paweł Kukiz. Polityk dodał go jeszcze przed południem, gdy nie było wiadomo o siódmej ofierze ataków.

"Ciekawe, czy gdyby w tej szóstce znalazła się grupa w składzie Merkel, Tusk, Timmermans i Juncker media też pisałyby o »incydencie«?" - pyta Kukiz.

W postscriptum "dla wybitnych lingwistów" do swojego posta tłumaczy, że polskie media przetłumaczyły angielskie słowo "incident" (zdarzenie) "jako polski »incydent« (1. nieprzyjemne wydarzenie, 2. wydarzenie mało ważne)". Nie dodaje, jakiego jego zdaniem słowa powinny używać polskie media.

Obecnie na największych polskich portalach relacje z Londynu tytułowane są jako "zamach" (TVN24, Onet), "atak" (Rzeczpospolita, Interia), czy "seria ataków" (Wirtualna Polska).

Dla Pawła Kukiza atak w Londynie jest okazją do wezwania do zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum ws. uchodźców. "Będzie to argument dla wymienionej wcześniej czwórki (Merkel, Tusk, Timmermans, Juncker - przyp. red.), że to nie »faszystowski polski rząd« blokuje przyjęcie muzułmanów a taka jest wola Narodu Polskiego".

Polityk dodaje, że nie zmienił swojego zdania ws. "tzw uchodźców". "Mówię dokładnie to samo od 2-3 lat. NIE muzułmańskim bandziorom w Polsce!" - napisał.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA