fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telekomunikacja i IT

Muzyka od operatora

W tym roku na Open’erze było 185 tys. osób. OWF w ciągu ośmiu lat zgromadził blisko pół miliona widzów, przed którymi zagrało ponad 120 artystów
materiały prasowe
Szukając źródeł przychodów, sieci telekomunikacyjne wchodzą na rockową scenę.

W nowym roku fanów muzyki rozrywkowej czekają przynajmniej dwa istotne wydarzenia o charakterze masowym. Chodzi o odbywający się zwykle późną wiosną Orange Warsaw Festival oraz umieszczony w kalendarzu nieco później – otwierający wakacje – gdyński Open'er. W przyszłym roku głównym sponsorem także tego cyklu koncertów pod gołym niebem będzie Orange Polska.

Festiwal jako część strategii

Dlaczego operator telekomunikacyjny zostaje partnerem takich wydarzeń, jak festiwale muzyczne? Czy i jaki związek mają one z budowaniem pozycji marki innowacyjnej technologicznie?

– Od 2008 roku współtworzymy Orange Warsaw Festival, a decyzja o rozpoczęciu współpracy z Alter Art (wcześniej OWF organizowała firma Rochstar Events – red.) wzmacnia i poszerza zaangażowanie naszej marki w sponsoring muzyki. Orange Polska staje się sponsorem głównym Open'er Festival i jest to naturalny, kolejny etap rozwoju naszych działań – przekonuje Anna Kowalik-Mizgalska, kierownik wydziału sponsoringu Orange Polska.

– Dlaczego właśnie muzyka? Ponieważ dostarcza wielu emocji i wrażeń, gromadzi tysiące ludzi na koncertach i jest uniwersalną płaszczyzną do komunikacji z naszymi klientami i promocji marki – mówi Kowalik-Mizgalska.

Według niej muzyka mocno łączy się z nowymi technologiami, choćby dlatego, że wielu użytkowników telefonów komórkowych słucha muzyki na swoich smartfonach.

Nasza rozmówczyni deklaruje, że Orange chce ułatwiać obecnym i potencjalnym klientom dostęp do gwiazd światowej, ale także polskiej sceny muzycznej.

– Rynek telefonii komórkowej jest mocno nasycony. Konkurować produktami i usługami jest coraz trudniej, dlatego m.in. poprzez działania sponsoringowe chcemy wyróżniać się na tle innych operatorów i oferować więcej naszym klientom – wyjaśnia przedstawicielka Orange.

Aby zapewnienie, że muzyka i nowe technologie łączą się, nie zostało tylko hasłem, telekom zdradza, że szykuje dla uczestników koncertu rozwiązania technologiczne.

– Podczas każdej edycji Orange Warsaw Festival dostarczamy uczestnikom różnego rodzaju rozwiązania technologiczne, które przede wszystkim ułatwiają obcowanie z muzyką na żywo. Tak będzie także i w 2016 roku podczas dwóch największych festiwali w Polsce. Będziemy dbać o najwyższą jakość zasięgu w dwóch lokalizacjach festiwalowych, myślimy o udostępnieniu Wi-Fi uczestnikom czy streamingu live z koncertów. W tej chwili za wcześnie jest, by mówić o szczegółach – mówi Kowalik-Mizgalska.

Nie zdradza też, ile firma wyłoży na koncerty w 2016 r.

Budowanie marki i cenna wiedza

Według telekomu festiwale to dobre miejsce zarówno do zjednywania sobie sympatii potencjalnych użytkowników, jak i miejsce do promocji oraz sprzedaży usług. – Pamiętać należy jednak, aby takie działania prowadzić z wyczuciem. Muszą być związane z charakterem imprezy. Przykładem jest promocja i aktywacja naszego serwisu muzycznego Muzyka Tu i Tam podczas Orange Warsaw Festival 2015 – mówi Kowalik Mizgalska.

Orange Polska nie ukrywa, że przy okazji takich wydarzeń zdobywa wiedzę o konsumentach. – Wszystkie działania sponsoringowe Orange są przez nas badane, monitorowane i analizowane, aby wyciągać wnioski na przyszłość. W latach 2014 i 2015 podczas Orange Warsaw Festival prowadziliśmy badania ilościowe i jakościowe we współpracy z agencją IQS z wykorzystaniem narzędzia Event Evaluator, by jak najlepiej poznać festiwalowiczów, ich zainteresowania, potrzeby i opinie. To, co możemy zdradzić, nie jest żadnym zaskoczeniem – najliczniejszą grupą festiwalowiczów są ludzie młodzi w przedziale 18–24 lata, z niewielką przewagą kobiet, przychodzący na koncerty najczęściej większą grupą znajomych – zdradza menedżerka telekomu.

W tym roku na Open'erze było 185 tys. osób. OWF w ciągu ośmiu lat zgromadził blisko pół miliona widzów, przed którymi zagrało ponad 120 artystów.

Muzyka z komórki

Operatorzy próbują przekonać użytkowników smartfonów, aby korzystając z telefonów, słuchali muzyki w takich serwisach, jak: Spotify, Deezer czy WiMP połączony z Tidalem. Według listopadowych danych P4, operatora sieci Play, te serwisy zna tylko część użytkowników telefonii mobilnej. Około jedna trzecia internautów potrafi wymienić ich nazwy. Najpopularniejszy jest Apple Music (33 proc.), a potem Spotify (23 proc.) oraz Deezer (20 proc.). Serwis Tidal znało miesiąc temu tylko 4 proc. badanych. Z serwisów tych można korzystać za opłatą, słuchając muzyki w sieci komórkowej (3G, 4G) lub odtwarzając pliki z pamięci smartfonu. Deezer i Apple Music mają na świecie po około 6 mln płacących abonentów. Spotify – ponad 20 mln.

Materiał przygotowany przy współpracy z Orange Polska

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA