Robert Mugabe w latach 1980-87 był premierem Zimbabwe.
W 1987 roku został prezydentem i pozostał na tym stanowisku przez kolejnych 30 lat.
W tym czasie na przełomie 2015 i 2016 roku był przewodniczącym Unii Afrykańskiej.
Podczas swojej wieloletniej prezydentury był oskarżany o łamanie praw człowieka, w tym odmowę pomocy żywnościowej dla obszarów kraju wspierających opozycję. Mugabe na fotel prezydenta wybierany byłsiedmiokrotnie, ale w związku z radykalizacją stanowiska i brutalnym prześladowaniu opozycji podawano w wątpliwość uczciwość elekcji. Wyborów z 2008 roku, przed którymi zamordowanych zostało 90 działaczy, a Mugabe zakupił od Chin m.in. 3 miliony amunicji do karabinów AK-47 nie uznała większość międzynarodowej wspólnoty, a UE nałożyła na Zimbabwe sankcje polityczne.
W 2017 Mugabe stracił władzę w wyniku wojskowego zamachu stanu i przebywał w areszcie domowym.
21 listopada tego roku oficjalnie ogłosił swoją rezygnację w liście do parlamentu.
Obecny prezydent Zimbabwe, Emmerson Mnangagwa, który sięgnął po władzę po puczu, w pożegnalnym tweecie nazwał Mugabe "ikoną wyzwolenia". Napisał, że Mugabe całe swoje życie poświęcił wzmacnianiu swego ludu, a jego wkład w historię kraju i kontynentu nigdy nie zostanie zapomniany.