fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Rośnie liczba Syryjczyków nielegalnie przekraczających granicę Polski

Fotorzepa, Daniel Szysz
Ponadtrzykrotnie wzrosła liczba Syryjczyków zatrzymanych za nielegalne przekroczenia polskiej granicy.

W minionym półroczu 3514 cudzoziemców, czyli o 262 więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego, wbrew przepisom usiłowało, lub przekroczyło polskie granice – wynika ze statystyk Straży Granicznej podsumowujących pierwsze półrocze 2016 r., które poznała „Rzeczpospolita".

Na nielegalnym wjeździe do Polski pogranicznicy przyłapali niemal 2,7 tys. obcokrajowców, pozostałych 857 - kiedy chcieli od nas wyjechać.

Niezmiennie najwięcej wśród zatrzymanych było Ukraińców (1,9 tys., czyli około 100 więcej) oraz Rosjan (ich ujawniono 296, czyli blisko 80 więcej).

Na trzecim miejscu znaleźli się obywatele Turcji, których w tym roku namierzono 151 – to prawie dwukrotnie więcej niż w tym samym czasie w ubiegłym roku.

– Mieliśmy dwa grupowe nielegalne przekroczenia granicy przez obywateli Turcji, zatrzymanych przez funkcjonariuszy z bieszczadzkiego oddziału, i to głównie podbiło dotyczącą ich statystykę – mówi „Rzeczpospolitej" Agnieszka Golias, rzeczniczka Komendy Głównej SG.

22-osobową grupę nielegalnych imigrantów z Turcji razem z czterema organizatorami przerzutu pogranicznicy zatrzymali na Podkarpaciu, niedaleko polsko-ukraińskiej granicy. Część podróżowała samochodem, pozostali przez zieloną granicę.

Trzykrotnie wzrosła – chociaż liczby bezwzględne nie są imponujące – liczba Syryjczyków złapanych na nielegalnym przekroczeniu granicy – z 25 w pierwszym półroczu 2015 r. do 81 w tym samym czasie roku obecnego.

Więcej było także Irańczyków (wzrost z czterech do 34), Afgańczyków (z dziewięciu do 31) oraz Libańczyków (z sześciu do 16).

Ośmioosobowa grupa, w której byli Syryjczyk i Irakijczycy (w tym troje dzieci), wpadła po przekroczeniu polsko-ukraińskiej granicy koło Bukowca na Podkarpaciu. Odesłano ich na Ukrainę, a przemytników zatrzymano.

Najczęściej celem podróży – jak sami przyznawali zatrzymywani cudzoziemcy – były Niemcy.

Najwięcej fałszywych dokumentów – blisko 1,3 tys. – mieli przy sobie Ukraińcy, Turcy przyłapani z 68 podróbkami i Białorusini (mieli ich 30).

Pogranicznicy zauważają, że o ile w zeszłym roku ujawniali więcej zorganizowanych przerzutów nielegalnych imigrantów, o tyle obecnie przyłapani na nielegalnym przekraczaniu granicy częściej działali w pojedynkę lub w dwie–trzy osoby.

Od kiedy w związku ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży przywrócono kontrole na granicach wewnętrznych Unii Europejskiej, są na nich zatrzymywani cudzoziemcy, których dokumenty budzą zastrzeżenia. I tak, od 4 do 25 lipca w ramach tymczasowego przywracania kontroli na granicach wewnętrznych Straż Graniczna odmówiła wjazdu 123 cudzoziemcom.

Wszystkich osób skontrolowanych było znacznie więcej, bo ponad 307 tysięcy – wynika z danych MSWiA. Jak zapewniają władze resortu, wśród zatrzymanych cudzoziemców – według ustaleń polskich służb – nie było osób związanych z terroryzmem.

– Jest 260 miejsc na granicy lądowej i tam podróżni mogą się spodziewać, że funkcjonariusze poproszą ich np. o paszport. Kontrole są wyrywkowe, a osoby do nich typowane – mówi nam Agnieszka Golias.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA