Reklama

Lotnisko Chopina: Uważajcie z Pokemonami

- W pogoni za Pokemonami na lotnisku prosimy nie wchodzić w miejsca, gdzie dostęp jest zakazany, bo grozi to poważnymi konsekwencjami – apeluje warszawski portu lotniczy.

Aktualizacja: 17.07.2016 23:10 Publikacja: 17.07.2016 17:26

Lotnisko Chopina: Uważajcie z Pokemonami

Foto: PAP/EPA

Gra Pokemon Go bije rekordy popularności na świecie. Aplikacja zadebiutowała 5 lipca i szybko stała się hitem. W niecały tydzień stała się najpopularniejszą mobilną grą w Stanach Zjednoczonych, ale zaraz potem też w Europie i w Azji. Przegoniła już Twittera pod względem liczby użytkowników.

Od soboty oficjalnie Pokemony stały się dostępne w Polsce, choć wcześniej nasi rodacy obchodzili zabezpieczenia i ściągali aplikacje na swoje urządzenia. Teraz oficjalnie grę można pobrać ze sklepu Google Play oraz w Apple App Store.

Aplikacja zmusza ludzi do wyjścia z domów i spacerowania po mieście. Stworzony przez użytkownika bohater w grze porusza się po rzeczywistej mapie okolicy. Każdy krok w prawdziwym świecie odpowiada krokowi w Pokemon Go. Użytkownicy przeczesują więc okolicę w poszukiwaniu różnych Pokemonów.

A te mogą być wszędzie, nawet w miejscach, do których nie każdy może wejść. Tak jak na Lotnisku imienia Fryderyka Chopina, które wystąpiło na Twitterze ze specjalnym apelem do graczy. "Wszystkich poszukujących Pokemonów w porcie lotniczym prosimy o zachowanie szczególnej uwagi ze względu na siebie i na otoczenie!" – proszą pracownicy portu. Podkreślają też, żeby w pogoni za wirtualnymi stworkami nie wchodzić w miejsca, gdzie dostęp jest zakazany, bo grozi to poważnymi konsekwencjami.

Reklama
Reklama

To nie pierwszy tego typu apel w sprawie Pokemonów. Kilka dni temu Muzeum Auschwitz-Birkenau prosiło graczy, by nie używali aplikacji podczas zwiedzania byłego hitlerowskiego obozu, bo to narusza pamięć ofiar.

Dyrekcja muzeum zwróciła się nawet do producenta gry z pytaniem o możliwość zablokowania aplikacji na terenie Auschwitz-Birkenau. W odpowiedzi przedstawiciele firmy Niantic napisali, że aplikacja nie została oficjalnie wypuszczona na rynek europejski, bo tak rzeczywiście było.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Społeczeństwo
Wody Polskie o ryzyku wiosennych powodzi: Znaczenie ma rozkład pokrywy śnieżnej
Społeczeństwo
Nadciąga zmiana w pogodzie. Na termometrach nawet 17 stopni Celsjusza
Społeczeństwo
Obywatel Mołdawii zatrzymał pociąg towarowy w Polsce. 25-latek miał rosyjskie dokumenty
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama