fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Incydent i ewakuacja na lotnisku w Glasgow. Alarm był fałszywy

stock.adobe.com
Z części portu lotniczego Glasgow ewakuowano pasażerów po incydencie, do jakiego doszło podczas rozładunku samolotu linii KLM.

Ok. godz. 10 czasu lokalnego lotniskowe służby przeciwpożarowe zostały wezwane do samolotu linii KLM, który po odbyciu lotu na trasie Amsterdam-Glasgow był rozładowywany nieopodal terminala międzynarodowego.

Jak podał rzecznik portu lotniczego Glasgow, powodem wezwania służb był podejrzany ładunek, jaki znaleziono na pokładzie. Szkocka policja poinformowała, że sprawa miała związek z wyciekiem z przewożonego przez maszynę ładunku. Oficerowie zostali wezwani na miejsce o 11.15.

Wokół samolotu utworzono strefę bezpieczeństwa. Pasażerowie i personel lotniska zostali ewakuowani z części terminala międzynarodowego. W akcji brało udział ponad 20 strażaków, na miejscu były też służby medyczne oraz specjaliści od usuwania skażeń. W związku z incydentem na dwie godziny zamknięty został prowadzący na lotnisko zjazd z drogi M8.

Rzecznik lotniska Glasgow poinformował, że o godz. 13.25 czasu lokalnego służby uznały podejrzany ładunek za bezpieczny i akcja została zakończona.

Służby prasowe lotniska podały, że w trakcie trwania akcji lotnisko pracowało normalnie, a z powodu incydentu nie odwołano żadnego lotu.

Źródło: The Herald, The Scotsman
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA