fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Korea Południowa: Katastrofa w nocnym klubie. Nie żyją dwie osoby

AFP
W jednym z nocnych klubów w Korei Południowej doszło do zawalenia balkonu. Dwie osoby zginęły, a wiele zostało rannych, w tym amerykańscy pływacy, którzy biorą udział w trwających mistrzostwach świata.

Policja poinformowała, że zawaliła się wewnętrzna antresola w nocnym klubie w mieście Gwangju. Wśród rannych osób jest dwoje Amerykanów - kobieta i mężczyzna.

Do szpitala przewieziono m.in. 38-latka i 27-latka. Obaj zginęli na skutek odniesionych obrażeń. Lokalne media informują, że rannych zostało co najmniej 10 osób.

- To straszna tragedia. Nasi zawodnicy świętowali sukces naszych drużyn na mistrzostwach świata, gdy doszło do katastrofy. Nasze serca kierujemy w stronę ofiar i ich rodzin - przekazał szef amerykańskiego związku piłki wodnej.

Antresola zawaliła się pod ciężarem uczestników imprezy i spadła około pięciu metrów. Na miejscu znajdowały się również reprezentacje Nowej Zelandii w piłce wodnej.

Kapitan męskiej reprezentacji powiedział, że tańczyli, gdy nagle cała konstrukcja upadła. - Jak sądzę, spadliśmy na głowy innych osób - powiedział.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA