fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Czego chcą żółte kamizelki? Zaskakujące wyniki konsultacji - na pierwszym miejscu zniesienie gejowskich małżeństw

AFP
Prezydent Francji Emmanuel Macron poszedł na pewne ustępstwa, próbując pod koniec grudnia 2018 roku złagodzić protesty "żółtych kamizelek", ale nie zatrzymało to kolejnych demonstracji. Teraz zamieszanie wokół tego, czego dokładnie protestujący chcą od rządu, zwiększyła jeszcze ankieta online francuskiej rady konsultacyjnej.

Żądania "żółtych kamizelek" ewoluowały i narastały, odkąd ruch ten po raz pierwszy wyszedł na ulice Francji w listopadzie. Katalizatorem dla protestów były plany dotyczące ekologicznego podatku od paliwa. Żądania demonstrantów były mgliste, ale generalnie połączone z ideą promowania sprawiedliwości społecznej, jak na przykład zwiększenia siły nabywczej dla zwykłego Francuza.

Niedawne konsultacje internetowe mogą sugerować, że żądania mogły ulec radykalizacji, podobnie jak sam ruch. Ponad 9000 uwag zostało przekazanych w ramach ankiety przeprowadzonej przez Radę Gospodarczą, Społeczną i Środowiskową (CESE) między 15 grudnia a 4 stycznia w odpowiedzi na protesty "żółtych kamizelek".

W sumie w ankiecie oddano ponad 260 tys. głosów. I wyniki mogą nieco zaskakiwać.

Najbardziej rozpowszechnionym postulatem, ujawnionym w ramach, konsultacji jest propozycja zniesienia małżeństw homoseksualnych lub "uchylenia prawa Taubira" (5 897 głosów za).

Na kolejnym miejscu znalazło się niejasne zapotrzebowanie na "prawdziwą politykę dla rodzin - globalną i ambitną", która uzyskała 4611 głosów. Jednak ogólnie rzecz biorąc, postulaty, które przyciągnęły najwięcej głosów, były zgodne z poglądami raczej prawicowymi.

Na przykład wezwanie do przeprowadzenia referendum w sprawie rozszerzenia możliwości korzystania z "medycznie wspomaganej prokreacji" (znanej jako "PMA" we Francji) na lesbijki i samotne kobiety otrzymało 3 021 głosów, a wstrzymanie dotacji dla energetyki wiatrowej otrzymał 2930 głosów.

Należy podkreślić, że konsultacje były otwarte nie tylko dla "żółtych kamizelek", ale dla całego społeczeństwa, co może wyjaśniać, dlaczego żądania nie wydają się całkowicie zgodne z pierwotnymi postulatami.

Aby wyjaśnić zaskakujące wyniki, francuski dziennikarz Vincent Glad zasugerował, że konsultacje internetowe mogły zostać zlekceważone przez "żółte kamizelki", którzy nie wierzą w nie, ponieważ nie sądzą, by rząd planował poważnie potraktować wyniki.

Źródło: rp.pl/ thelocal.fr
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA