Reklama

Wyrzucono ją z planu reklamy, bo chodziła o kulach

Aktorka i charakteryzatorka Matina Bocheńska została wyrzucona z planu reklamy, gdyż przez chwilową kontuzję musi chodzić o kulach.

Aktualizacja: 21.08.2018 11:20 Publikacja: 21.08.2018 10:58

Wyrzucono ją z planu reklamy, bo chodziła o kulach

Foto: AdobeStock

adm

Matina Bocheńska jest aktorką i charakteryzatorką współpracującą przy polskich produkcjach. Kobieta pracuje również w grupie teatralnej Warszawiaki, która przedstawia przedwojenne teksty piosenek i skecze.

Bocheńska została jakiś czas temu zatrudniona do pracy w reklamie jednej z prestiżowych marek. Sytuację dotyczącą zachowania swoich pracodawców opisała na portalu społecznościowym Facebook. "Zostałam wyrzucona z pracy. Pierwszy raz w życiu. Bo przez kontuzję chwilowo chodzę o kulach. Bo ktoś, kto porusza się w taki sposób na planie reklamy prestiżowej marki nie wpasowuje się w ogólny fashion look. Krępuje" – czytamy na profilu aktorki.

W związku ze swoją kontuzją, Bocheńska przyszła na plan ze swoją asystentką, która miała jej pomagać. Pracodawcy nie chcieli jednak, aby była ona obecna na planie reklamy. „Na początku zasugerowano głównemu charakteryzatorowi (do mnie ciężko się było zwrócić) żebym nie poprawiała aktorów (podchodziłam z asystentka, która przytrzymywała kijki gdy robiłam poprawki). Nie było uzasadnienia” - napisała Bocheńska. „Po co kaleka przyszła i siedzi na planie? Następnego dnia powiedziano mi, żebym nie przychodziła na plan. Nie było uzasadnienia. Po prostu, mam się nie pokazywać ludziom. To dla nich niesmaczny widok” - dodała.

Matina Bocheńska zaznaczyła w swoim wpisie, że nie pisałaby o zaistniałej sytuacji, gdyby nie poczuła się przez nią „niezaradna, koślawa, kulawa i zaczęła się siebie wstydzić”. Podkreśliła także, że popularne marki, które angażują się w różnego rodzaju kampanie społeczne, są hipokrytami.

Wpis Matiny Bocheńskiej zdobył na Facebooku mnóstwo "polubień", komentarzy i udostępnień. Internauci wpierają aktorkę, motywując ją, aby walczyła ze swoim pracodawcą i nie odpuszczała.

Reklama
Reklama

Portal Na Temat poinformował, że Bocheńska nie zamierza poprzestać na wpisie na Facebooku.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Wody Polskie o ryzyku wiosennych powodzi: Znaczenie ma rozkład pokrywy śnieżnej
Społeczeństwo
Nadciąga zmiana w pogodzie. Na termometrach nawet 17 stopni Celsjusza
Społeczeństwo
Obywatel Mołdawii zatrzymał pociąg towarowy w Polsce. 25-latek miał rosyjskie dokumenty
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama