Jak podaje stacja, znalezione zwierzę to bardzo młoda foka szara, która prawdopodobnie urodziła się w tym roku.
Sprawą jej oskalpowania zajmuje się policja. Według wolontariuszy "Błękitnego Patrolu" WWF, skórę fok czasami traktuje się jak trofeum.
Ciało zwierzęcia zostało zabezpieczone w chłodni, w celu przeprowadzenia sekcji.
Kolejna foka została znaleziona na plaży w Dziwnówku, ale na jej ciele nie znaleziono żadnych urazów.
W sobotę w kilku miejscach na polskich plażach znaleziono 15 martwych fok. Jedna z nich miała na szyi zaplątaną rybacką sieć, inna siniaki na głowie.
Naukowcy ze Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w Helu, z którymi rozmawiał Polsat News, poinformowali, że wcześniej, w ciągu 20 lat, odnotowano zaledwie trzy przypadki zabitych celowo zwierząt - dwóch fok i jednego morświna.
Foki są pod ochroną. Szacuje się, że w Bałtyku jest ok. 35 tys. fok szarych.
W sprawę zaangażowana jest policja, a nawet prywatne biuro detektywistyczne. Za wskazanie zabójców fok fundacja ze Śląska zaoferowała nagrodę w wysokości 30 tys. zł, a 20 tys. zł dodała pisarka Maria Nurowska.