Jak informuje The Washington Post, śmiertelne przypadki odnotowano w Dżakarcie oraz w prowincji Jawa Zachodnia.
Władze prowincji ogłosiły wcześniej stan wyjątkowy, ze względu na zagrożenie dla zdrowia publicznego. Zatrzymanych zostało co najmniej 12 osób, które podejrzane są o produkcję i sprzedaż zatrutego alkoholu.
Nie wiadomo, czy za otrucia odpowiada metanol. Trwa śledztwo, podczas którego policja sprawdza, czy do alkoholu nie dodano środka przeciwko insektom. - To była mieszanka składników nie do konsumpcji. Badamy jego zawartość - powiedział rzecznik policji Trunoyudo Wisnu Andiko.
Na konferencji prasowej policja pokazała ogromne ilości skonfiskowanego alkoholu. Część była w małych, przezroczystych, plastikowych torbach.
Jak powiedział zastępca szefa policji Muhammad Syafruddin, produkcja nielegalnego alkoholu musi zostać całkowicie wyeliminowana.
W Indonezji, piwo, wino i wódka są stosunkowo drogie przez wysoki podatek. Wiele osób zaopatruje się wobec tego w alkohol z nielegalnych źródeł.
Jest to spowodowane tym, że ludzie chcą pić alkohol, a produkty nie są dostępne na legalnym rynku - powiedział Sugianto Tandra, badacz z Centre for Indonesian Policy Studies.