Reklama

Krokodyle zjadły myśliwego

Najprawdopodobniej dwa krokodyle nilowe zjadły południowoafrykańskiego organizatora polowań na dzikie zwierzęta w Afryce.
Krokodyle zjadły myśliwego

Foto: africahunter.com

Obywatel RPA 44-letni Scott Van Zyl, właściciel firmy SS Pro Safaris, zajmującej się organizacją profesjonalnych polowań na dzikie zwierzęta, zaginął 9 kwietnia w Zimbabwe.

Reklama
Reklama

Uważa się, że Van Zyl wraz z towarzyszącym mu tropicielem wysiedli z samochodu i osobno, w różnych kierunkach, ruszyli w busz. Myśliwemu towarzyszyła sfora psów.

Ponieważ psy wróciły same, a o Van Zyl słuch zaginął, wysłano na jego poszukiwania ekipę.  Mężczyzny poszukiwały śmigłowce, tropiciele i nurkowie.

Osobiste rzeczy Van Zyla znaleziono nad brzegiem rzeki, w ich pobliżu zauważono dwa nilowe krokodyle. Zwierzęta zastrzelono. W ich żołądkach znaleziono ludzkie szczątki. Trwają badania, czy należą one do Van Zyla.

Firma, której właścicielem był Scott Van Zyl, oferowała "profesjonalne polowania na dzikie zwierzęta", począwszy od "słoni w Botswanie" po maleńkie "dujkerczyki modre w KwaZulu Natal". Na liście oferowanych zwierząt są też bawoły, nosorożce, lwy, lamparty i wiele gatunków antylop.

Reklama
Reklama

Film reklamujący ofertę firmy SS Pro Safaris.

Społeczeństwo
Zapas na 10 dni: Niemcy publikują listę żywności na czas kryzysu. Sprawdź, co musi się w nim znaleźć
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Społeczeństwo
Wielbiciele odrzutowców i jachtów. Jak Rosja omija zachodnie sankcje?
Społeczeństwo
Strajk paraliżuje Niemcy. Stanął transport publiczny
Społeczeństwo
Historyczna śnieżyca paraliżuje USA. Tysiące lotów odwołanych, miliony bez prądu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama