fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Motolotnią nad terminalem im. Lecha Kaczyńskiego. Może trafić za kraty

Za naruszenie przestrzeni powietrznej nad terminalem LNG w Śwnioujściu paralotniarzowi grozi do pięciu lat więzienia.
materiały policji
Do pięciu lat więzienia grozi 51-latkowi z Lubelszczyzny za naruszenie przestrzeni powietrznej terminala LNG im. prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu.

Mężczyzna latał paralotnią nad terminalem, a przestrzeń powietrzna nad nim jest zamknięta od listopada 2017 roku i obejmuje m.in. drony, szybowce, niewielkie samoloty czy paralotnie. Podyktowane jest to bezpieczeństwem publicznym.

Nie wiedział o tym 51-letni mieszkaniec województwa lubelskiego, który wykonał lot nad terminalem, mimo zakazu.

- W związku z popełnieniem przestępstwa określonego w artykule 212 ustawy prawo lotnicze, 51-latek został zatrzymany – podaje zachodniopomorska policja.

Mężczyznę ujęła ochrona terminala, a na miejscu pojawiła się policja, która formalnie go zatrzymała. Usłyszał już zarzuty.

Podejrzany przyznał się do winy. Jak tłumaczył, nie wiedział, że przestrzeń powietrzna nad terminalem jest zamknięta.

- W ramach wszczętego postępowania przygotowawczego policjanci będą teraz wyjaśniać wszystkie okoliczności tego zdarzenia, a następnie skierują akt oskarżenia do sądu – zapowiada policja.

Teraz paralotniarzowi za złamanie prawa lotniczego grozi nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA