fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Wojsko po Macierewiczu, czyli czas na spokojne zmiany

Fotorzepa, Robert Gardziński
Armia większa, lepiej uzbrojona, ale też inaczej dowodzona – tak widzą ją prezydent Andrzej Duda i obecny minister obrony Mariusz Błaszczak.

W trakcie dorocznej odprawy MON z szefostwem Sił Zbrojnych prezydent Andrzej Duda mówił o priorytetach rozwoju wojska, a także nieprzewidywalności polityki prowadzonej przez Rosję, podkreślał też dobre relacje z nowym kierownictwem resortu obrony. Gołym okiem widoczne jest, po zdymisjonowaniu Antoniego Macierewicza, ocieplenie na linii Pałac Prezydencki–MON.

– Dziś mogę otwarcie mówić o wspólnej wizji ośrodka prezydenckiego i resortu obrony narodowej, jeśli chodzi o kształt przyszłego systemu kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi – mówił Duda.

Zmiany mają być wprowadzane stopniowo. Ich harmonogram jest gotowy, został wypracowany przez zespół, w skład którego wchodzą przedstawiciele MON, Biura Bezpieczeństwa Narodowego i Sztabu Generalnego WP. Stopniowe wzmacnianie pozycji szefa Sztabu ma się odbyć w ciągu trzech lat.

Prezydent zapowiedział też zwiększenie liczebności wojska. Ale w czasie odprawy nie podano, do jakiej liczby – poprzedni minister zapowiadał armię 150-tysięczną. Z kolei szef MON Mariusz Błaszczak obiecał utworzenie nowej dywizji na wschód od Wisły, a także przesuwanie na wschód niektórych jednostek wojskowych. Wschodnia flanka sojuszu ma być też wzmacniana wojskami sojuszniczymi. Teraz w Polsce jest ok. 2,8 tys. żołnierzy z innych krajów. Polskie wojsko może zaś być wykorzystywane do udziału w misjach pokojowych ONZ.

Dla Błaszczaka priorytetem jest modernizacja techniczna wojska, a także likwidacja zaległości związanych z niezrealizowanymi planami zakupowymi jeszcze z lat 2013–2017. Minister podkreślił, że niebawem zostanie podpisana umowa na zakup systemu przeciwrakietowego w ramach programu „Wisła".

– To największy kontrakt w historii polskiej obronności i skok w inną epokę, jeśli chodzi o polską obronę przeciwlotniczą – zaznaczył.

Umowa na offset może być podpisana w przyszłym tygodniu, a kontrakt na dostawę pierwszych baterii Patriot pod koniec marca. MON udało się zbić cenę o ponad połowę od pierwotnej oferty przedstawionej w grudniu przez Amerykanów (poniżej 5 mld dol.)

– Dla lepszej koordynacji i usprawnienia zakupów zostanie stworzona Agencja Uzbrojenia – dodał Błaszczak.

Szef MON powołał pełnomocnika do spraw utworzenia Agencji Uzbrojenia. Będzie ją tworzył Paweł Olejnik. W ciągu kilku dni powołany zostanie również zespół, który zajmie się „konsolidacją zadań dotyczących infrastruktury informatycznej i cyberbezpieczeństwa". W tym roku zostaną też zorganizowane ogólnopolskie ćwiczenia „Kraj" z udziałem wojska, innych służb, a także m.in. samorządów.

Skąd to wzmocnienie? Zdaniem Dudy wynika to z „nieprzewidywalnej polityki Federacji Rosyjskiej".

– Rosja pokazuje, że jest gotowa sięgnąć do siły militarnej, by osiągnąć swoje cele. Świadomie łamie przy tym prawo międzynarodowe, co było przecież niespotykanie w Europie od czasu zakończenia II wojny światowej – uważa prezydent. Przypomniał, że Rosja – co pokazały ubiegłoroczne ćwiczenia Zapad'17 – „ćwiczy pełnoskalowy konflikt z NATO, którego areną miałaby być m.in. Polska, ale także państwa bałtyckie".

Dowódcy usłyszeli też gorzkie słowa od prezydenta. Apelował o dbałość o bezpieczeństwo żołnierzy. W poprzednim roku doszło do zbyt dużej liczby wypadków na ćwiczeniach. Mowa m.in. o wypadku samolotu MiG-29 – w tym przypadku pilot przeżył, ale w innych wypadkach zginęło trzech żołnierzy, a kilku zostało rannych. Ma być też sprawdzana przez wojsko infrastruktura drogowa i kolejowa. Tak, aby było wiadomo, którędy szybko można przemieścić sprzęt wojskowy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA