fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Covid-19 zjadł nagrody dla funkcjonariuszy

Za niedawne „zabezpieczanie” protestów kobiet policjanci dostali po tysiąc złotych premii
AFP / Wojtek Radwański
– Nie składajcie wniosków o nagrody, w tym roku ich nie będzie – informują policjantów przełożeni. Nagród nie będzie też w Straży Granicznej ani pożarnej.

Policjant, który zatrzyma ściganego latami groźnego gangstera czy rozwiąże zabójstwo sprzed lat, nie może już liczyć na finansowe wyróżnienie. W tym roku ekstra pieniądze dostanie tylko wtedy, gdy zaoszczędzi przełożony.

Skasowanie nagród to efekt oszczędności, które w tym roku w wyniku ogromnych wydatków z powodu walki z pandemią wprowadził rząd. Zamroził on fundusz wynagrodzeń w jednostkach sektora finansów publicznych, m.in. sędziów i prokuratorów wszystkich szczebli, a także świadczenia socjalne dla emerytów i rencistów wszelkich służb.

Równi i równiejsi?

Pieniędzy rząd poszukał także w funduszu na nagrody w służbach mundurowych: policji, Straży Granicznej, straży pożarnej, SOP czy Służbie Więziennej. Co bulwersuje mundurowych, funkcjonariuszom Straży Marszałkowskiej, którą rząd PiS wyjątkowo hołubi, zachowano nagrody uznaniowe.

Policja rozsyła już w teren pisma, by nie składać wniosków o nagrody. „ (...) zlikwidowano fundusz nagród motywacyjnych dla funkcjonariuszy oraz nagród uznaniowych dla pracowników cywilnych. Wobec powyższego proszę o niewystępowanie z rozkazem/wnioskiem nagrodowym w roku bieżącym" – tej treści pismo rozesłał do szefów wydziałów i komend powiatowych naczelnik wydziału finansów Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

Pomysł zamrożenia funduszu nagród oprotestowali policjanci i Straż Graniczna. Rafał Jankowski, szef policyjnego związku, wskazywał, że pomysł przyniesie „więcej szkód niż korzyści". Jak wytknął rządowi, urzędnik może pracować zdalnie, policjant – nie. „Fundusz ten odgrywa dużą rolę motywacyjną, a walka z rozprzestrzenianiem się epidemii Covid-19 nałożyła na policjantów cały szereg dodatkowych zadań"– argumentował Jankowski.

I to prawda, bo policja, jak żadna inna służba mundurowa, odkąd zaczęła się pandemia, jest zarzucona nowymi zadaniami: sprawdzaniem chorych w kwarantannie czy kontrolowaniem noszenia maseczek i przestrzegania obostrzeń.

Policyjny fundusz nagród to tylko 2 proc. z funduszu wynagrodzeń blisko 100-tysięcznej armii funkcjonariuszy, a więc ok. 140 mln zł.

Za „zabezpieczanie" niedawnych protestów kobiet policjantów doceniono – dostali po 1000 zł ekstra – a w czerwcu, jak podawała KGP, „w związku z licznymi dodatkowymi zadaniami podczas stanu epidemii" 53 tys. szeregowych policjantów z całej Polski otrzymało dodatkowo 54 mln zł.

Niektórzy dostaną

– Bez względu na to, jak dzisiaj ocenia się policję, to jednak praca policjanta jest zupełnie inna od pracy innych służb i administracji. Nagrody im się należą – uważa poseł poseł Wiesław Szczepański z Lewicy, przewodniczący Sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.

Policjanci mogą teoretycznie liczyć na nagrodę pieniężną „w ramach posiadanych środków na uposażenia zasadnicze wraz z dodatkami do uposażenia o charakterze stałym".

Mariusz Ciarka, rzecznik KGP, zapewnia, że formacja z nagród nie zrezygnuje. – Komendanci nadal będą nagradzać wyróżniających się policjantów, na miarę posiadanych zaoszczędzonych środków – twierdzi.

Jednak oszczędności pochodzą głównie z wakatów – obecnie jest ich ponad 5 tys. – a to błędne koło, bo im mniej obsadzonych etatów, tym większe obciążenie innych policjantów.

Za co dotąd przyznawano nagrody z funduszu? – Za wyjątkowe zaangażowanie, dyspozycyjność i za realizacje największych spraw kryminalnych, gospodarczych, zatrzymania najgroźniejszych przestępców – wskazuje szef jednej z dużych komend. – Nieraz policjanci przez trzy dni nie wychodzą z pracy, chcąc dopiąć szykowaną operację – dodaje.

Nagrody z funduszu dla policjantów wynosiły od ok. 800 do ponad 2 tys. zł. Wysokie otrzymali np. policjanci, którzy kilka lat temu wytropili na Malcie Kajetana P., podejrzanego o bestialskie zabójstwo kobiety. Nagrody, choć niższe (średnio 200–300 zł), były także docenieniem na co dzień niewidocznych, cywilnych pracowników formacji.

Poseł Szczepański chce 12 stycznia na posiedzeniu komisji zapytać ministra wprost, „jak wyobraża sobie realizację kwestii wypłaty nagród dla policjantów".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA