fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Seria kolizji samochodów SOP. Zdarzenia ukrywano

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Od czerwca Służby Ochrony Państwa ukrywają informacje na temat stłuczek. Aby sprawa została zachowana w tajemnicy szefostwo SOP nie wzywa na miejsce policji - informuje TVN24.

Przed odejściem do Parlamentu Europejskiego szef MSWiA, Joachim Brudziński, podjął decyzję o zmianie szefa Służby Ochrony Państwa. Funkcję tę objął major Paweł Olszewski.

Od tamtego czasu doszło do kilku kolizji z udziałem pojazdów SOP. Na początku czerwca kolumna premier zderzyła się z cywilnym samochodem prowadzonym przez dziennikarza TVP.

- Sprawa jest trzymana w głębokiej tajemnicy, bo do zdarzenia doszło niedługo po tym, jak Olszewski został mianowany na komendanta SOP - mówi informator TVN24.

Do kolejnej stłuczki kolumny premiera Morawieckiego. Rzecznik SOP nie odpowiedział na pytania w tej sprawie, podobnie jak wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński.

Na przełomie czerwca i lipca do Polski przyjechała para japońskich następców tronu książę Akishino z małżonką księżną Kiko. Podczas przejazdu ich samochód został zahaczony przez kierowcę SOP. Uszkodzenie nie było duże, ale skandalem jest niedopilnowanie bezpieczeństwa zagranicznych gości.

Następna stłuczka miała miejsce 9 lipca. W Krakowie jeden z samochodów SOP zderzył się z pojazdem cywilnym. Ostatnia miała miejsce 28 sierpnia w Krakowie. Do kolizji doszło między pojazdami prezydenta Andrzeja Dudy.

- Obecne szefostwo SOP ma na to sposób. Na miejsce tych zdarzeń nie jest wzywana policja, dzięki czemu udaje się je z reguły utrzymać w tajemnicy - wyjaśnia rozmówca TVN24.

Rzecznik komendy stołecznej policji Sylwester Marczak powiedział, że w tym okresie policja nie otrzymała zgłoszeń w sprawie kolizji z udziałem pojazdów SOP-u.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA