fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

RODO: obrońcy chcą całkowitego utajnienia danych oskarżonych

Fotorzepa, Michał Walczak
Obrońcy oskarżonych, żądając poszanowania prywatności swych klientów, zaczynają się powoływać na unijne przepisy o ochronie danych.

Redakcja otrzymała kilka sygnałów. Ostatni pochodzi z Poznania. Tam sąd rozpoczął właśnie proces prokuratora w stanie spoczynku, oskarżonego o ponad 100 przypadków oszustwa, niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień. Miał też przyjmować pieniądze od osób, którymi zajmował się, prowadząc śledztwa.

Obrończyni oskarżonego, zresztą jego żona, wniosła, by media relacjonujące proces całkowicie utajniły wizerunek jej klienta.

– Zgodnie z RODO powinna być całkowita anonimizacja elementów wizerunku mogących identyfikować osobę – twierdziła. – Nawet prokuratura uznała, że powinny być stosowane przepisy o RODO.

– Media wiedzą, w jaki sposób należy postępować w takiej sytuacji – dodał oskarżyciel, co zaprotokołował sąd.

O tych zasadach mówi prawo prasowe, gdzie zapisano, że nie wolno publikować „wizerunku i innych danych osobowych" oskarżonych, ale też świadków czy pokrzywdzonych.

– Przepisy RODO nie zmieniły działalności sprawozdawców sądowych. Tak jak wcześniej, najważniejsze jest prawo prasowe. Zapisana w nim anonimizacja jest tożsama z RODO. W obu przepisach chodzi o to samo – uważa Adam Klimowski, specjalista ds. ochrony danych osobowych z firmy Jamano.

Media zwykle podają imię i pierwszą literę nazwiska oskarżonego. Ważne jest też, czy stawiane mu zarzuty wiążą się z funkcją, którą sprawował. Jeśli się wiążą, trudno od tego abstrahować. Sąd ma ocenić sprawę niezależnie od rangi. Pani mecenas jest żoną klienta i nosi dwa nazwiska, panieńskie oraz małżeńskie.

– Jeśli iść tym tokiem myślenia, także jej danych media nie mogłyby podawać. A to może naruszyć zasadę jawności postępowań sądowych – wskazuje Marcin Lewicki, prezes Press Club Polska. ©?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA