fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Skarga na sędziów dublerów w Trybunale Konstytucyjnym przyjęta w Strasburgu

Fotolia
Marek Jarocki twierdzi, że przez zły skład Trybunału Konstytucyjnego naruszono jego prawo do rzetelnego procesu.

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu właśnie przyjął do rozpoznania skargę Marka Jarockiego dotyczącą niewłaściwego obsadzenia składu TK w jego sprawie. To pierwsza taka skarga. Jej znaczenie dla kolejnych jest jednak ogromne. Jeśli Trybunał w Strasburgu przyzna rację skarżącemu, to podważane mogą być wszystkie wyroki TK, w których orzekały nieuprawnione osoby. W piśmie przesłanym skarżącemu Trybunał zapewnia, że przystąpi do jej rozpoznania tak szybko, jak będzie to możliwe. W czym rzecz?

Dublerzy w składzie

16 kwietnia 2017 r. skarżący wniósł skargę konstytucyjną na przepisy normujące zasady zwrotu kosztów procesu. W jego opinii niezgodne z konstytucją. Trybunał odmówił nadania biegu skardze i obciążył go kosztami postępowania. W toku postępowania przed TK podnosił, że orzeczenie w sprawie wydały osoby niemające statusu sędziego TK, lecz, jak twierdzi, „uzurpatorzy" nominowani przez aktualne władze do pełnienia funkcji sędziego.

O jakie nazwiska chodzi? Michał Warciński, Grzegorz Jędrejek i Zbigniew Jędrzejewski. W składzie zasiadał także Marek Zubik, ale co do jego uprawnień skarżący nie ma uwag.

Czytaj też:

PiS powinien poszukać dobrego adwokata

Trybunał Konstytucyjny: tzw. dublerzy mogą orzekać

Powrót sędziów „dublerów” - komentuje Tomasz Pietryga

Mężczyzna twierdzi, że w konsekwencji został pozbawiony prawa do sądu, do rozpoznania skargi, a także prawa do odszkodowania od władz publicznych za ich niezgodne z prawem działanie. Co go skłoniło do podjęcia walki w Strasburgu?

– Brak szacunku dla prawa – mówi „Rz" Marek Jarocki.

Jego pełnomocnik adwokat Roman Nowosielski ocenia, że sprawa jest prawniczo prosta. Dotyczy bowiem wykładni polskiego prawa, a dokładnie przeanalizowania rozstrzygnięcia TK z 3 grudnia 2015 r.

– Sprawa nie powinna trwać długo – mówi „Rz" Roman Nowosielski. I wylicza niezbędne czynności: zakomunikowanie jej polskiemu rządowi, który dostanie czas na odpowiedź, następnie skarżący będzie miał szansę, by zareagować na jego odpowiedź.

– Sądzę, że z uwagi na zawirowania wokół sądownictwa w Polsce sprawa szybko doczeka się finału – mówi.

W punkcie 35 zamieszczonym w formularzu skargi (opis stanu faktycznego) do ETPCZ napisano, że dopiero wygaśnięcie kolejnych mandatów sędziów TK osób wybranych przez poprzedni parlament spowoduje nabycie uprawnień do orzekania przez kolejnych sześciu sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji. Do tego czasu orzeczenia wydane z udziałem tychże sześciu sędziów są z mocy prawa objęte zarzutem nieważności postępowania z uwagi na udział w wydaniu orzeczenia przez osoby nieuprawnione – bez statusu czynnego sędziego TK.

Co 3 grudnia 2015 r. postanowił TK? Stwierdził jednogłośnie w pięcioosobowym składzie, że przepis ustawy o TK w zakresie, w jakim umożliwił Sejmowi wybór w październiku 2015 r. trzech sędziów TK w miejsce tych, których kadencja minęła w listopadzie, jest konstytucyjny.

Natomiast ustawa o TK jest niekonstytucyjna w zakresie, w jakim umożliwiła Sejmowi wybór w tym samym czasie kolejnych dwóch sędziów TK w miejsce tych, których kadencja mijała dopiero w grudniu.

Pisaliśmy o tym: Opublikowano zaległe orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego

Trudny czas

Decyzja Strasburga niemal zbiegła się z wystąpieniem siedmiorga sędziów TK do prezes Julii Przyłębskiej. Wytykają jej nieprawidłowości w kształtowaniu składów orzekających TK. W liście padają konkrety. Chodzi o niejasne kryteria wyznaczania sprawozdawców i przewodniczących składów orzekających czy powszechnie stosowane zmiany obsady sędziowskiej w uprzednio wyznaczanych składach, dotyczące zarówno sędziów sprawozdawców, jak i członków składów orzekających. Na tym nie koniec. Sędziowie podnoszą też eliminowanie ze składów sędziów sprawozdawców, którzy przygotowali uprzednio projekty orzeczeń w tych sprawach. Sędziom nie podoba się też i to, że prezes nie uzasadnia swoich zarządzeń zmieniających skład. Chcą, by jak najszybciej przedstawiła informację o praktyce wyznaczania składów oraz zasadach wyznaczania składów na przyszłość. List podpisali: Leon Kieres, Piotr Pszczółkowski, Małgorzata Pyziak-Szafnicka, Stanisław Rymar, Piotr Tuleja, Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz i Marek Zubik.

Prezes TK odpowiedziała, że zarzucane przez sędziów nieprawidłowości są bezzasadne.

Krok po kroku do trybunału

- Prawidłowo sporządzona i wysłana skarga do ETPCz trafia do Kancelarii ETPCZ w Strasburgu, gdzie zostaje jej nadana sygnatura (tzw. numer skargi, na który skarżący będzie powoływał się w dalszej części postępowania). Następnie jest przygotowywana do wstępnego zbadania pod kątem jej dopuszczalności

- Uzupełnienie brakujących danych lub dokumentów

- Wstępne badanie dopuszczalności skargi do ETPCz

- Notyfikacja skargi państwu-stronie, przeciwko któremu została wniesiona

- Zawezwanie stron do podjęcia ugody

- Ostateczne badanie dopuszczalności skargi oraz rozstrzygnięcie merytoryczne

- Wydanie wyroku oraz możliwość wniesienia odwołania

- Badanie skargi przez Panel Wielkiej Izby Trybunału

- Rozpoznanie skargi i wydanie wyroku przez Wielką Izbę Trybunału

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA