fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Dyscyplinarka sędziego Igora Tulei w SN. Bodnar pisze do Manowskiej i Morawieckiego

Sędzia Igor Tuleya
Fotorzepa / Krzysztof Skłodowski
W najbliższy wtorek 9 czerwca, Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego ma ona decydować o zgodzie na ściganie karne sędziego Igora Tulei.

Rzecznik Praw Obywatelskich w swoim wystąpieniu do  I Prezes SN i premiera powołuje się na postanowienie Trybunału Sprawiedliwości UE z 8 kwietnia 2020 r. o zawieszeniu Izby Dyscyplinarnej SN.

- W mojej ocenie, każdy z dwu punktów postanowienia TS stanowi wystarczającą przesłankę do zaprzestania działalności orzeczniczej Izby Dyscyplinarnej SN w pełnym zakresie dotyczącym sędziów, do czasu wydania ostatecznego wyroku przez TS, względnie do czasu zmiany samego postanowienia zabezpieczającego – podkreśla Adam Bodnar.

Czytaj także:

Jego zdaniem, postanowienie TSUE należy interpretować jako zawieszenie działalności ID w odniesieniu do całości jej kompetencji orzeczniczej względem sędziów. Izba i jej członkowie nie mogą zatem podejmować żadnych działań judykacyjnych wobec sędziów. Co więcej, zawieszenie nie może być obchodzone poprzez powoływanie się na kompetencje z innych ustaw, np. ustawy z 20 grudnia 2020 r. (tzw. ustawy represyjnej) czy też Prawa o ustroju sądów powszechnych.

RPO przestrzega, że wobec niezastosowania się do środków zabezpieczających TSUE Polsce grożą poważne, negatywne konsekwencje. Komisja Europejska może wnieść do Trybunału wniosek dodatkowy o okresową karę pieniężną. TSUE może również z urzędu uzupełnić dotychczas zarządzone środki tymczasowe o kolejne. - Brak wykonania środka tymczasowego może także być źródłem odpowiedzialności odszkodowawczej państwa względem podmiotów prywatnych, których prawa mogą doznać uszczerbku - dodaje.

W piśmie do premiera Mateusza Morawieckiego RPO wskazał, że członkowie rządu szereg razy podważali właściwość TS do orzekania w sprawach niezawisłości sędziów polskich. - Argumentacja ta jest fałszywa, i wielokrotnie była już merytorycznie odparta w orzecznictwie sądowym i literaturze, z czego Pan Premier, jako ekspert prawa europejskiego zdaje sobie sprawę – dodał Adam Bodnar.

Przypomnijmy, iż w komunikacie z 27 lutego 2020 r. Prokuratura Krajowa podała, że zwróciła się do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego o zgodę na pociągnięcie sędziego Igora Tulei do odpowiedzialności karnej (czyli o uchylenie jego immunitetu - bez czego sędzia nie może odpowiadać karnie). Wniosek ten skierowano 14 lutego 2020 r. – tego samego dnia, którego weszła w życie „ustawa represyjna" z 20 grudnia 2019 r. Zaostrzyła ona zasada odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów.

Powodem wniosku do Izby Dyscyplinarnej miało być wypełnienie przez sędziego znamion przestępstw z art. 231 § 1 Kodeksu karnego (nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego), w związku z art. 266 § 2 (ujawnienie informacji osobie nieuprawnionej) oraz art. 241 § 1 (naruszenie tajemnicy śledztwa).

Miało to polegać na dopuszczeniu do udziału reporterów w posiedzeniu sądu 18 grudnia 2017 r., które - według Prokuratury Krajowej - miało charakter niejawny. Zdaniem prokuratury, cytując w ustnym uzasadnieniu zeznania świadków z postępowania przygotowawczego - bez wymaganej zgody prokuratora na ich ujawnienie - sędzia Igor Tuleya miał narazić prawidłowy bieg dalszego śledztwa w sprawie.

Źródło: RPO / rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA