fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jarosław Gwizdak: ustawa kagańcowa czyli o sędziach wiemy już więcej niż wszystko

Fotorzepa, Michał Walczak
Korzyści z ustawy kagańcowej, która nakazała sędziom ujawnienie wszelkich przynależności, są wątpliwe.

Czasem lubię oddać głos komuś, kto ubiera w lotne słowa moje stacjonarne myśli. Kolejny raz przed państwem: Adam Bogumił Zieliński. Szczeciński prawnik. Po godzinach (lub w trakcie, kto to może wiedzieć) raper. Całkiem niedawno przeze mnie cytowany, przy okazji felietonu o #hot16challenge2. Cóż poradzę, mam doń wielką słabość.

Otóż rymuje Łona: „I gdy już wierzysz, że twoja perspektywa jest jedyną perspektywą/Ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość/I zanim uznasz tych, co mają ją za zbędne ogniwo/Przyjacielu, ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość".

Czytaj także:

Ustawa kagańcowa: Sędziowie nie spieszą się z oświadczeniami

Mam wątpliwość

Ja mam tę wątpliwość. Mam mnóstwo wątpliwości. Dotyczą rzecz jasna sędziów i dostępnej obecnie powszechnie wiedzy o nich. Zaryzykuję twierdzenie, że o sędziach wiemy już więcej niż wszystko. Jednocześnie, wciąż możemy nie wiedzieć najważniejszego.

Od niedawna na stronach internetowych poszc...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA