fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jan Bartłomiej Owsiński: Czy Sulejmaniego można było zabić

AFP
USA nie ujawniły, dlaczego władze Iraku nie mogły po prostu aresztować irańskiego generała lub użyć innych niż zgładzenie środków wyeliminowania go.

Zgodnie z oficjalną informacją podawaną przez Departament Obrony USA wojsko amerykańskie z polecenia prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa przeprowadziło 3 stycznia 2020 r. nalot na lotnisko w Bagdadzie, którego celem było „zabicie" (killing) gen. Kasema Sulejmaniego, dowódcy irańskiego oddziału Ghods. Była to operacja wojskowa typu targeted killing (zwykle tłumaczone na jęz. pol. jako „selektywna eliminacja").

Wolno mieć poważne wątpliwości, czy aby to działanie państwa amerykańskiego było zgodne z prawem międzynarodowym, a konkretnie z prawem do samoobrony, gwarantowanym przez prawo zwyczajowe i art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych. Warto się zastanowić, czy nie stanowiło raczej przekroczenia i istotnego naruszenia prawa międzynarodowego.

Czytaj też: Jędrzej Bielecki: Zabójstwo Sulejmaniego pomoże Trumpowi w reelekcji

Funkcjonuje kilka koncepcji, jak bardzo działania w samoobronie mogą uprzedzać napaść zbrojną. Wiodącymi, godnymi docenien...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA