fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Sondaż: Co wyborcy zapamiętali z exposé? Trzynastą emeryturę

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Badani przez IBRiS najczęściej wskazywali na obietnicę wypłaty 13. emerytury.

Według sondażu przygotowanego przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej" prawie 60 procent respondentów najlepiej zapamiętało z exposé premiera Mateusza Morawieckiego zapewnienie o wypłacie tzw. 13. emerytury.

Pytanie o to, czy badani zapamiętali jakieś propozycje z exposé premiera, zadawano jako otwarte, tzn., że respondenci sami wskazywali, co zapamiętali. Pozwoliło to na zebranie spontanicznych wypowiedzi badanych. Co więc zostało w pamięci słuchaczy?

63 proc. pytanych przez IBRiS nie potrafiło wskazać żadnej propozycji. Reszta badanych najczęściej wymieniała obietnicę wypłaty świadczenia dla emerytów. – Specjalnie pytaliśmy w sposób otwarty, by zaobserwować, co respondenci sami wskażą – mówi Marcin Duma, szef IBRiS. – Jeśli 63 proc. nie potrafiło nic wskazać, to nie jest to najlepszy wynik. Przecież takie wystąpienie ma dużą wagę, szef rządu mówi, co ma się dziać przez następne cztery lata.

Podatki i konstytucja

Wyraźnie widać, że hasło 13. emerytury na dobre zapadło w pamięć Polakom. Zwłaszcza że kolejną najczęściej wymienianą propozycją premiera była wypłata 14. emerytury w 2021 roku – ponad 21 proc., a dopiero na trzecim miejscu znalazło się „dalsze uszczelnianie podatków" wskazane przez niespełna 20 proc. badanych. Ponad 15 proc. wskazało przebudowę podatków, w tym CIT, ponad 14 proc. wymieniło też pakiet zmian dla biznesu i dalszą deregulację.

Najważniejszą, zaskakującą i nową propozycją premiera miało być wpisanie do Konstytucji RP gwarancji nienaruszalności środków gromadzonych w ramach pracowniczych planów kapitałowych oraz indywidualnych kont emerytalnych. Propozycję tę wskazało niespełna 15 proc. badanych. Jej zasięg nie jest więc zbyt szeroki. A był to najbardziej konkretny wątek w całym exposé, szeroko komentowany w mediach.

Szef nowego rządu Zjednoczonej Prawicy może być generalnie zadowolony z uwagi, z jaką go słuchano. Na pytanie, czy widział pan/pani przemówienie premiera w Sejmie, ponad 56 proc. badanych odpowiedziało twierdząco. To dość wysoki wskaźnik, zważywszy że zainteresowanie polityką i sprawami publicznymi w Polsce nie jest szczególnie wysokie.

Normalność

IBRiS zapytał także o to, jakie pojęcie najbardziej kojarzy się respondentom z treścią inauguracyjnego przemówienia premiera. Wśród ogółu badanych, jak i wśród tych, którzy deklarują, że przemówienie oglądali, terminem najczęściej wymienianym jest słowo „normalność" – wskazuje je ok. 37 proc. Co ciekawe, największą wagę do tego pojęcia przykładają wyborcy Konfederacji – wymieniło je aż 64 proc. z nich.Kolejna wskazywana kategoria to rozwój/progres, którą wskazało ok. 20 proc. badanych, dobrobyt – 9,9 proc., i sukces – 9.3 proc.

– Konkretne obietnice nie przebiły się, ale jednak słowo „normalność" – tak – twierdzi Duma. – Jeśli więc sztabowcy premiera chcieli, by exposé kojarzyło się właśnie z normalnością, to odnieśli sukces.

Exposé szefa rządu, wg analizy IBRIS, odnotowuje przewagę dobrych określeń i skojarzeń. – 87 proc. wskazań ma wydźwięk pozytywny, a tylko 14 proc. – negatywny.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA