Reklama

Michał Dworczyk: Droższy prąd wynikiem polityki Donalda Tuska

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk powiedział, że prąd drożeje przez politykę klimatyczną Donalda Tuska, która jest bardzo niekorzystna z polskiego punktu widzenia.
Michał Dworczyk

Michał Dworczyk

Foto: rp.pl

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę w sprawie cen prądu. Wcześniej ustawę bez poprawek przyjęto w Sejmie i Senacie. Wprowadzono w ten sposób mechanizmy, które mają na celu pozostawienie rachunków za energię na poziomie z roku 2018.

Nowe regulacje wprowadzają cztery mechanizmy, które mają sprawić, by rachunki za prąd w 2019 r. nie wzrosły.

 

Pierwszym z nich jest obniżenie podatku akcyzowego z 20 zł na 5 zł za 1 megawatogodzinę (MWh) energii elektrycznej. To zmniejszy przychody do budżetu państwa o 1,85 mld zł. Kolejny element to obniżenie uwzględnionej na rachunkach za prąd tzw. opłaty przejściowej dla wszystkich odbiorców (stanowi ona wsparcie dla firm energetycznych z tytułu likwidacji kontraktów długoterminowych) o 95 proc., co kosztować będzie w sumie 2,24 mld zł.

Reklama
Reklama

Michał Dworczyk w rozmowie z radiową Jedynką powiedział, że ceny prądu rosną. - To jest wynik zgody w 2008 roku rządu kierowanego wówczas przez premiera Donalda Tuska na określoną politykę klimatyczną - powiedział szef kancelarii premiera.

- Nie chcemy przerzucać  tych konsekwencji na odbiorców indywidualnych, samorządy. Stąd te rozwiązania, które zostały przyjęte - dodał.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Polityka
Karol Nawrocki leci do Węgier. „Orbán wykorzysta to propagandowo do maksimum”
Polityka
Polexit? Nowy sondaż wskazuje, ilu Polaków chciałoby wyjścia z UE
Polityka
Sondaż: Czy prezydent powinien zaprzysiąc sędziów TK?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama