fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Jan Szyszko krytykuje pomysł odstrzału dzików: ASF dalej będzie występował

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
- Gdybyśmy odstrzelili wszystkie dziki w Polsce, czy afrykański pomór świń by występował? Tak - zauważył Jan Szyszko, były minister środowiska.

Ministerstwo Środowiska nakazało kołom łowieckim zorganizowanie masowych, wielkoobszarowych i skoordynowanych polowań, a na myśliwych nałożyło obowiązek udziału w masowym odstrzale dzików w terminach 12-13, 19-20 i 26-27 stycznia br.

Przeczytaj: WWF o odstrzale dzików: Bezpodstawna, niepotrzebna rzeź

Ma zostać zabitych 210 tysięcy tych zwierząt. Przeciwko tej akcji protestują sami myśliwi. - Im więcej będziemy polować w Polsce na dziki, zmniejszać ich liczebność, tym więcej ich będzie przychodzić zza wschodniej granicy - zauważył z kolei prof. Andrzej Elżanowski z UW.

- Jeżeli nie zmniejszymy populacji dzików na terenach objętych afrykańskim pomorem świń, to choroba nie zostanie opanowana - przekonywał minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Jego zdaniem sama bioasekuracja gospodarstw nie wystarcza, konieczne jest także eliminowanie wirusa z przyrody.

Prof. Jan Szyszko, były minister środowiska, pomysł odstrzału dzików uważa za chybiony.

- Czy afrykański pomór świń jest totalnie niszczący dzika? Nie, są dziki, które przeżywają, chorują, zdrowieją, natomiast są nośnikiem tego wirusa. Gdybyśmy odstrzelili wszystkie dziki w Polsce, czy afrykański pomór świń by występował? Tak - wskazał w rozmowie z Radiem Maryja.

- Przenośnikiem ASF jest tylko nośnik taki, jak dzik, ale również przenosi go człowiek, ptaki drapieżne (…), lisy, wilki, jenoty. Główną rolę odgrywa tu człowiek. Na terenie Polski są ogniska ASF występujące w hodowli, gdzie wokół nie ma zarażonych dzików - zauważył były minister.

Źródło: rp.pl/ Radio Maryja
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA