fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Blaszczak: Przeniesienie pomnika w Jersey City to przejaw antypolonizmu

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Pomysł przeniesienia pomnika Ofiar Katyńskich w Jersey City to przejaw antypolonizmu - przekonywał w Polskim Radiu szef MON Mariusz Błaszczak.

Władze Jersey City ustami burmistrza Stevena Fulopa zapowiedziały, że pomnik zostanie przeniesiony, a w miejscu, gdzie się obecnie znajduje, powstanie park.  Decyzją oburzona jest Polonia i władze w Polsce.

Według polityka Prawa i Sprawiedliwości, antypolonizm, którego przejawem ma być zamiar przeniesienia pomnika, nie jest kwestią ostatnich kilku miesięcy, ale wielu poprzednich lat.

Błaszczak jest zdania, że to konsekwencja "polityki wstydu", obarczającej Polskę niemieckimi zbrodniami z czasów II wojny światowej. Taka polityka była uprawiana w Polsce i "promieniowała" za granicę.

- Na szczęście to się zmienia. Niewątpliwie zmieniło się, jeżeli chodzi o postawę polskiego rządu od 2015 roku. A więc trzeba stanowcze podjąć działania, żeby to wszystko, co związane jest z ludobójstwem katyńskim, było uznane przez opinię międzynarodową i szanowane - mówił Błaszczak.

Wyraził też nadzieję, że sprawa przesunięcia pomnika będzie okazją do pokazania "jednoznacznego, twardego, stanowczego stanowiska Polski w tej sprawie".

- Niewątpliwie mamy do czynienia z antypolonizmem - stwierdził Błaszczak.

Władze Jersey City ustami burmistrza Stevena Fulopa zapowiedziały, że pomnik zostanie przeniesiony, a w miejscu, gdzie się obecnie znajduje, powstanie park.  Decyzja oburzona jest Polonia i władze w Polsce.

Minister obrony narodowej wyraził nadzieję, że ta "zła, przykra sprawa" będzie stanowić okoliczność, która "pozwoli na pokazanie jednoznacznego, twardego, stanowczego stanowiska Polski".

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA