Minister mówiła o sukcesie wprowadzonego w 2016 r. programu 500+. - Program został przyjęty w pierwszych stu dniach rządu po miesięcznym vacatio legis – powiedziała Rafalska. - Przy współpracy z samorządowcami, którym sporo zapłaciliśmy za wdrożenie tego programu – dodała.
Rafalska mówiła, że dzisiaj sukces ma wielu ojców, a na początku wszyscy krytykowali program 500+. - Dzisiaj przytulić się do tego programu jest każdemu wygodnie, a jest to rządowy program, który zleciliśmy i sfinansowaliśmy – mówiła minister.
Minister powiedziała, że rozpoczęty rok będzie trochę inny, jeśli chodzi o program 500+, ponieważ w ubiegłym roku objął on tylko dziewięć miesięcy. Dodała, że nie będzie problemów ze sfinansowaniem programu, bo nie trzeba szukać na niego środków, gdyż są już w uchwalonym budżecie.
- Wpływy do budżetu były znacznie większe niż planowane. W tym straszeniu budżetem raczej dostrzegam polityczne działania – mówiła Rafalska.
Sukcesem programu jest to, że zmniejszyło się ubóstwo wśród rodzin wielodzietnych. - Mamy wzrost ciąż w poprzednim roku, czekamy na dane dotyczące narodzin – powiedziała minister. - Pierwsze trzy miesiące programu upłynęły mi na łagodzeniu negatywnych emocji – dodała.
Rafalska powiedziała, że na początku mówiono, że rodziny wydadzą te pieniądze na alkohol, co się nie potwierdziło, bo według danych rodziny wydawały na poprawę życia. - Sądzono, że następnego dnia rodziny wydadzą te pieniądze na lepszą żywność, lepsze ubrania – mówiła minister. Dodała, że rodziny wydawały na spłaty kredytów, spłacały zadłużenia za mieszkania komunalne, robiły wyprawki dzieciom do szkoły i wyjeżdżały na wakacje po raz pierwszy od dawna.
- Wolę żeby plaże nad Bałtykiem były wypełniane polskimi rodzinami, a nie niemieckimi, które stać na takie wakacje – powiedziała minister Rafalska.
- Tzw. bierność zawodowa z powodu założenia rodziny wzrastała w 2014 r. – mówiła Rafalska odpierając zarzuty, że kobiety rezygnują z pracy przez program 500+. - Mamy bierność zawodową wśród kobiet bezdzietnych, więc trudno to przypisać programowi 500+. Musimy mieć dane z trzeciego i czwartego kwartału, żeby obiektywnie ocenić – dodała.
Plany na ten rok? - Na pewno program „Za życiem” i sytuacja osób niepełnosprawnych wymaga zmian – mówiła Rafalska. - Miniony rok był pracowity, ale ten wcale nie będ