Reklama

Ukraińcy powoli wracają

Odmrażanie gospodarki ożywiło popyt na pracowników z Ukrainy. Agencje zatrudnienia znów ich ściągają, choć na mniejszą skalę niż przed rokiem.

Aktualizacja: 03.06.2020 06:19 Publikacja: 02.06.2020 21:00

Ukraińcy powoli wracają

Foto: Bloomberg

O ile w kwietniu przyjechało do nas niespełna 34 tys. Ukraińców, o tyle w maju liczba ta wzrosła już prawie trzykrotnie, do 94 tys. Te dane, które przekazała „Rzeczpospolitej" Komenda Główna Straży Granicznej, potwierdzają informacje agencji zatrudnienia o rosnącym napływie imigrantów zarobkowych z Ukrainy. Sprzyja mu odmrażanie gospodarki w połączeniu z sezonem prac w rolnictwie.

Czytaj więcej: Nie nauczyciele, a Ukraińcy zbiorą polskie truskawki

– W logistyce i w branży rolno-spożywczej zapotrzebowanie na pracowników z zagranicy jest o ponad 20 proc. większe niż przed rokiem – twierdzi Andrzej Korkus, prezes agencji zatrudnienia EWL, dodając, że z kolei w branży restauracyjno-hotelarskiej skurczyło się podczas pandemii do minimum. Zmalało też w wielu branżach w przemyśle.

Jak ocenia Krzysztof Inglot, prezes agencji zatrudnienia Personnel Service, w Polsce pracuje teraz o ok. 300–400 tys. Ukraińców mniej niż przed rokiem. Jest to efektem fali ich powrotów na Ukrainę w pierwszych tygodniach pandemii (do połowy kwietnia z Polski wyjechało prawie 200 tys. Ukraińców), jak również utrudnionego napływu pracowników sezonowych. Ich przyjazdy ograniczają restrykcje związane z pandemią, przede wszystkim 14-dniowa kwarantanna.

Reklama
Reklama

– Koszt przyjazdu pracowników z Ukrainy jest teraz trzykrotnie wyższy niż przed rokiem – ocenia prezes Personnel Service, która ostatnio ściąga tygodniowo po 150–300 Ukraińców do pracy w przemyśle spożywczym, logistyce i do produkcji sprzętu RTV AGD. Pokrywa im koszty przyjazdu (busami) i kwarantanny. Jeszcze dalej poszła agencja Gremi Personal, która od maja organizuje loty czarterowe dla pracowników z Ukrainy (swoich podopiecznych przywozi bezpłatnie). W sobotę w Warszawie wyląduje druga, 185-osobowa, grupa, która ma już pracę w branży spożywczej, elektronicznej i logistycznej.

– Zapotrzebowanie na siłę roboczą jest duże i rośnie – twierdzi Tomas Bogdevic, dyrektor generalny Gremi Personal. Jak przyznaje, głównym problemem są ograniczenia w ruchu granicznym. Jest jednak szansa na poprawę – według informacji ukraińskiego MSZ na poniedziałkowym spotkaniu wiceministra spraw zagranicznych Ukrainy Wasyla Bodnara z ambasadorem RP w Kijowie Bartoszem Cichockim ustalono, że Ukraina i Polska będą pracować nad uproszczeniem procedur przekraczania granicy i uzyskiwania wiz pracowniczych, rozważają też zawarcie umowy w sprawie pracowników sezonowych.

Rynek pracy
Programy dobrowolnych odejść w nowej odsłonie. Częściej kameralne niż masowe
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama