fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rosja

"New York Times": Nawalny chce wrócić do Rosji

AFP
Aleksiej Nawalny, wracający do zdrowia w szpitalu w Niemczech po tym jak jego stan zdrowia gwałtownie się pogorszył, prawdopodobnie w wyniku otrucia środkiem chemicznym z grupy nowiczoków (potwierdziły to wyniki badań w Niemczech oraz wyniki badań w laboratoriach we Francji i Szwecji) zadeklarował, że zamierza wrócić do Rosji - podaje "New York Times" powołując się na źródło w niemieckich służbach bezpieczeństwa.

Nawalny miał rozmawiać z niemieckim prokuratorem na temat zamachu na jego życie. Zadeklarował przy tym, że nie zamierza pozostawać w Niemczech i chce wrócić do Rosji, gdy tylko powróci do zdrowia.

Nawalny - jak pisze "New York Times", powołując się na swojego informatora - ma być "w pełni świadomy swojego stanu oraz tego co się z nim stało i gdzie się znajduje".

Tymczasem po tym jak laboratoria we Francji i Szwecji potwierdziły, że Nawalny został otruty substancją z grupy nowiczoków, rzecznik niemieckiego rządu, Steffen Seibert oświadczył, że Berlin "ponownie apeluje do Rosji o wyjaśnienie co się stało" z opozycjonistą.

Nawalny w czasie rozmowy z niemieckim prokuratorem miał odrzucić możliwość współpracy z rosyjskimi śledczymi, którzy chcieli badać sprawę otrucia opozycjonisty razem z niemieckimi prokuratorami.

Jednocześnie - jak pisze "New York Times", powołując się na swoje źródło - Nawalny nie zamierza prosić o azyl w Niemczech.

- Chce wrócić do ojczystej Rosji i kontynuować swoją misję - mówi.

Przed kilkoma tygodniami Nawalny poczuł się źle w czasie lotu z Syberii do Moskwy. Samolot musiał awaryjnie lądować, opozycjonista stracił przytomność i trafił do szpitalu w Omsku.

Lekarze z Omska nie stwierdzili w organizmie Nawalnego obecności trucizny, mimo że jego współpracownicy od początku wskazywali, że Nawalny prawdopodobnie został otruty.

Ostatecznie Rosja zgodziła się na przetransportowanie Nawalnego do Niemiec. Tam, po badaniach laboratoryjnych, w organizmie opozycjonisty znaleziono ślady środka chemicznego z rodziny nowiczoków.

Tymczasem lekarze z Omska twierdzili, że powodem złego stanu Nawalnego był spadek poziomu cukru w organizmie.

Źródło: New York Times
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA