fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rodzina

Adopcja bez władzy nad majątkiem dziecka niedopuszczalna

123RF
Niedopuszczalne jest przysposobienie małoletniego z ograniczeniem zarządu majątkiem przez rodziców adopcyjnych, ale jednocześnie sąd rodzinny może takie ograniczenia ustanowić.

To sedno środowej uchwały Sądu Najwyższego, której sens można pojąć tylko wraz z krótkim uzasadnieniem. Za ok. miesiąc będzie ono rozwinięte, zapewne na piśmie.

Sprawa jest niewątpliwie precedensowa. Wynikła w trwającym już osiem lat sporze o opiekę nad mieszkającym w Częstochowie chłopcem mającym teraz osiem lat, o którego przysposobienie wystąpił jego stryj z żoną, gdy sześć lat temu rodzice chłopca zginęli w wypadku samolotowym. O przysposobienie wystąpili jednak także dziadkowie ze strony matki, i to ich sąd rodzinny ustanowił rodziną zastępczą wnuka. Wszystko wskazuje, że w pełni wywiązują się ze swej roli: chłopiec ma zapewniony prawidłowy rozwój i uczęszcza do szkoły, a stryj może się z nim kontaktować, kiedy chce, choć nie jest to zbyt częste, gdyż mieszka w Szwajcarii.

Spór o władzę nad dzieckiem przeszedł już raz wszystkie szczeble sądowe wraz z Sądem Najwyższym, który nakazał ponowne rozpoznanie sprawy, podkreślając, że przysposobienie jest instytucją optymalną dla dziecka bez rodziców, gdyż zapewnia mu warunki takie same jak w rodzinie naturalnej.

W tej sprawie zasadnicze znaczenie ma jednak duży majątek, który chłopiec odziedziczył po rodzicach. Na dodatek są to udziały w spółce, w których drugim udziałowcem i kierującym nią jest właśnie stryj. Używa on zresztą argumentu, że nie tylko zastąpiłby dziecku ojca, ale i pokierował jego interesami majątkowymi. Chcąc zaś przeciąć mniej lub bardziej jawnie wyrażane obawy, że chodzić mu może o kontrolę nad majątkiem dziecka, zmodyfikował wraz z żoną wniosek, domagając się przysposobienia z jednoczesnym ograniczeniem zarządu majątkiem dziecka poprzez ustanowienie kuratora.

Kodeks rodzinny nie mówi jednak, przynajmniej nie wprost, o przysposobieniu z jednoczesnym ograniczeniem zarządu majątkiem dziecka, chociaż przewiduje różne inne formy ograniczenia władzy rodzicielskiej, w szczególności ustanowienie kuratora dla majątku dziecka (art. 109 k.r.i.o.). Dlatego właśnie częstochowski Sąd Okręgowy zwrócił się do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie, czy możliwe jest ustanowienie adopcji bez władzy nad majątkiem dziecka. – Nie jest możliwe, bo kodeks takiej adopcji nie przewiduje – mówiła adwokat Katarzyna Jachacy-Bednarek, pełnomocnik dziadków.

– Sąd może wszystko – mówił z kolei adwokat Roman Giertych, pełnomocnik stryjostwa.

Sąd Najwyższy uchwalił, że adopcja z takimi ograniczeniami jest niedopuszczalna, ponieważ kodeks jej nie przewiduje. Sędzia SN Iwona Koper zaraz jednak dodała, że możliwe jest orzeczenia przez sąd takiego ograniczenia władzy rodziców adopcyjnych na podstawie wspomnianego art. § 109 kodeksu rodzinnego, które może wejść w życie wraz ustanowieniem adopcji.

Dodajmy jednak, że takie ograniczenie może i powinno być uchylone, gdy przyczyna jego ustanowienia odpadnie (art. 110 kodeksu rodzinnego). A więc nie jest to to samo co „ograniczona" adopcja.

Sygn. akt III CZP 47/15

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA