Reklama
Rozwiń
Reklama

Alimenty przyzna sąd państwa w którym mieszka dziecko

O alimentach dla dzieci rozstających się rodziców ma rozstrzygać sąd tego państwa UE, w którym mieszka potomstwo. Nawet, jeśli orzeczenie o rozwodzie lub separacji zapadnie w innym państwie członkowskim.

Aktualizacja: 19.07.2015 10:31 Publikacja: 19.07.2015 09:00

Alimenty przyzna sąd państwa w którym mieszka dziecko

Foto: 123RF

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (sygn. akt C-184/14) rozwiał wątpliwości związane z właściwością sądów w przypadku transgranicznych spraw o rozwód i separację, uregulowanie władzy rodzicielskiej oraz o alimenty. Kwestia ta ma niebagatelne znaczenie, gdy np. rozwodzący się małżonkowie są obywatelami innego państwa członkowskiego niż to, w którym mieszkają z dziećmi.

Włosi w Londynie

Sądowi we Włoszech przyszło rozpatrywać pozew o separację dwojga obywateli Włoch, którzy na miejsce swojego stałego zamieszkania wybrali Wielką Brytanię. Tam też urodziły się ich dzieci, które również mają obywatelstwo włoskie. Cała czwórka zwykle mieszka jednak w Londynie.

Mąż zażądał, by włoski sąd rozstrzygnął także kwestie sprawowania pieczy nad dziećmi oraz świadczeń alimentacyjnych należnych małżonce i dzieciom. Żona sprzeciwiła się, by o kwestiach związanych z dziećmi rozstrzygał sąd państwa, w którym dzieci nie mieszkają. Sąd stwierdził, że zgodnie z unijnymi przepisami może rozpatrzyć wyłącznie powództwo o separację i alimenty dla żony. Natomiast o władzy rodzicielskiej i alimentach dla dzieci musi rozstrzygać sąd brytyjski. Mąż odwołał się od tego orzeczenia.

Rozwód w ojczyźnie

Tu kilka słów wyjaśnienia. Prawo Unii rozróżnia postępowania sądowe w zależności od tego, czy dotyczą one praw i obowiązków w relacjach między małżonkami czy też praw i obowiązków w relacjach między rodzicami a dziećmi. Sądem właściwym do rozpatrywania spraw związanych z władzą rodzicielską jest co do zasady sąd państwa, w którym dziecko zwykle zamieszkuje. Natomiast sądem właściwym w sprawach o rozwód, separację małżonków lub unieważnienie małżeństwa, może być sąd innego państwa członkowskiego, np. tego, którego obywatelami są rozstający się rodzice.

 

Reklama
Reklama

Osobne przepisy UE regulują jurysdykcję sądów w sprawach dotyczących zobowiązań alimentacyjnych. Jeśli sprawa o alimenty ma związek z postępowaniem dotyczącym statusu osoby (tak jest np. w sprawie o rozwód czy separację), to właściwy do orzeczenia alimentów jest sąd rozpatrujący powództwo o rozwód/separację. Natomiast żądanie zasądzenia alimentów związane z postępowaniem w sprawie władzy rodzicielskiej zostanie rozstrzygnięte przez sąd właściwy do orzekania o władzy rodzicielskiej.

Włoski sąd kasacyjny, rozpatrujący sprawę swoich obywateli, zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytaniem, czy żądanie dotyczące alimentów na rzecz małoletnich dzieci zgłoszone w sprawie o separację może być uważane za związane zarówno z postępowaniem w sprawie o separację, jak i z postępowaniem w sprawie uregulowania władzy rodzicielskiej. Gdyby okazało się, że tak, to do orzekania o alimentach dla dzieci byłyby właściwe różne sądy dwóch państw członkowskich.

Alimenty w związku z władzą

W wydanym 16 lipca wyroku Trybunał stwierdził, że ze względu na swój charakter żądanie dotyczące zobowiązań alimentacyjnych wobec małoletnich dzieci jest związane z postępowaniem dotyczącym odpowiedzialności (władzy) rodzicielskiej.

- Sąd właściwy do orzekania w przedmiocie postępowań dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej może bowiem najlepiej ocenić zasadność żądania dotyczącego alimentów na rzecz dziecka  określając kwotę tego zobowiązania, dostosowując ją, zgodnie z ustalonym sposobem sprawowania pieczy, do prawa do osobistej styczności z dzieckiem, do czasu trwania tego prawa oraz do innych okoliczności faktycznych odnoszących się do sprawowania władzy rodzicielskiej – stwierdził TSUE podkreślając, że takie rozstrzygnięcie odpowiada dobru dziecka, które zgodnie z prawem Unii powinno być przede wszystkim brane pod uwagę.

To oznacza, że gdy sąd państwa członkowskiego orzeka w sprawie o rozwód lub separację, a kwestia władzy rodzicielskiej jest rozpatrywana przez sąd innego państwa członkowskiego, żądanie dotyczące alimentów od rodzica na rzecz małoletnich dzieci  powinno być rozpatrzone przez sąd właściwy w kwestii władzy rodzicielskiej. W tej konkretnej sprawie - przez sąd brytyjski.

Opinia dla "Rz"

Reklama
Reklama

Adwokat Robert Ofiara, pełnomocnik w sprawach rodzinnych, Robert Ofiara Kancelaria Adwokacka

Ustawodawstwo Unii Europejskiej, które stało się prawem także Polski w dniu, kiedy weszliśmy w struktury Unii, daje kilka możliwości poddania w jurysdykcję sprawy o rozwód i o separację. Zważywszy na bardzo dużą emigrację obywateli polskich, w tym zwłaszcza do Wielkiej Brytanii, spodziewać się można, że już wkrótce przed sądami polskimi zawisną spory, w których, jak w przykładzie obywateli Włoch, właściwymi do rozpoznania rozwodu lub separacji będą właśnie sądy polskie, zaś kwestię orzeczenia w przedmiocie władzy rodzicielskiej lub alimentów będą zmuszone przekazać do, na przykład, sądów w Wielkiej Brytanii. Takie rozczłonkowanie nie powinno być jednak pojmowane jako złe. Pamiętać bowiem należy, że naczelną zasadą chronioną przez sądy rodzinne jest dobro małoletnich. Orzekanie przez sąd miejsca pobytu dzieci o kwestii władzy rodzicielskiej i alimentacji, w przypadku gdy sądy te mają możliwość wglądu w sytuację wychowawczą dzieci oraz będą zdolne wesprzeć uprawnionych do alimentacji w ich egzekucji, należy rozumieć jako w pełni zgodny z ich dobrem. Nadto, zważywszy na duże związanie kwestii władzy rodzicielskiej i kontaktów z dziećmi z wysokością alimentów, korzystne jest pozostawienie w jednym ręku orzeczenia o obu tych kwestiach. Także w prawie polskim, jak mówi przepis art. 135 par. 2 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego, wykonywanie obowiązku alimentacji względem małoletnich może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie dziecka. Jako pozytywne ocenić należy także sam fakt zapadnięcia orzeczenia przed TSUE. Brak jednoznacznego wskazania w tym zakresie mógłby powodować brak jednolitości orzeczniczej sądów rodzinnych całej Unii Europejskiej.

Nieruchomości
To może być koniec odśnieżania chodników przez właścicieli posesji. Skarga do TK
Zawody prawnicze
Komornik przemówi ludzkim głosem. „Trzeciodłużnik” przestanie straszyć
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama