Reklama

Artur Zabielski: Polacy średnio wydadzą 2 tys. na święta

Gościem programu Marcina Piaseckiego #RZECZoBIZNESIE był Artur Zabielski, członek zarządu Provident Polska.

Publikacja: 26.11.2019 12:53

Tylko 1 proc. Polaków planuje zadłużyć się na święta

Reklama
Reklama

W tym roku święta będą sfinansowane z tego, co ludzie mają, bez szaleństw - mówi Artur Zabielski, członek zarządu Providenta.

Ile Polacy wydadzą na nadchodzące święta wg „Barometru Providenta”?

Średnio troszkę poniżej 2 tys. zł. Mężczyźni są lekko bardziej rozrzutni, planują wyższe kwoty. Kobiety wydadzą bliżej 1,5 tys. zł.

W święta nie ograniczamy się z wydatkami?

Reklama
Reklama

W tym roku święta będą sfinansowane z tego, co ludzie mają, bez szaleństw. Jednak święta nie będą tak oszczędne, jak w poprzednich latach. 40 proc. klientów będzie wybierać tańsze produkty, ale i tak kupią, to co zamierzają.

Powszechnie wręczamy prezenty?

Święty Mikołaj będzie bardzo zajęty. 80 proc. respondentów deklaruje, że będzie kupowało prezenty.

Polacy się zadłużają w szale przedświątecznych zakupów?

Tylko 1 proc. planuje się zadłużyć, u rodziny lub w instytucjach pożyczkowych.

Jak Polacy traktują firmy pożyczkowe?

Reklama
Reklama

Od jakiegoś czasu instytucje pożyczkowe zostały objęte nadzorem KNF [w zakresie rejestru instytucji pożyczkowych – przyp. red.]. Jeszcze kiedyś udało się zauważyć działania nie do końca proklienckie. Teraz jest to coraz rzadsze.

Banki zaczynają oferować niższe kwoty kredytów. Czym firmy pożyczkowe różnią się od banków?

W zakresie niskich kwot, firmy pożyczkowe mają często lepszą ofertę niż banki. Banki bardziej interesują duże kwoty.

Pożyczanie w firmach pożyczkowych jest bezpieczne?

Zależy w jakiej firmie. Jeśli jest to duża firma z reputacją, jest równie bezpiecznie jak w banku. Firmy sprawdzają wiarygodność klienta. Provident jest stawiany za wzór dla banków, jeśli chodzi o sposób obchodzenia się z klientami w razie reklamacji.

Od 2016 r. działa ustawa antylichwiarska. Jaki miała wpływ na rynek?

Reklama
Reklama

Ta ustawa mocno uderzyła w rynek. W tym roku zamknęło się 20 firm pożyczkowych. Rentowność i sprzedaż bardzo się ograniczyła.

O ile rynek się skurczył?

Banki i kredyty konsumpcyjne poszły do góry 8 proc. Firmy pożyczkowe spadły – 4,7 proc.

Są jakieś plusy ustawy?

Każda regulacja jest dobra. Cieszymy się, że jest ta regulacja i możemy rynek cywilizować. Chociażby same rejestry instytucji pożyczkowych przy KNF są bardzo dobre, bo wprowadzają równe zasady rynkowe.

Reklama
Reklama

Notował Grzegorz Balawender

Program powstał we współpracy z Provident Polska.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama