Reklama
Rozwiń
Reklama

Rozbito grupę oszukującą klientów na rynku forex

Wpadło 19 osób podejrzanych o oszukiwanie klientów na rynku forex. Poszkodowani inwestowali licząc na zyski - stracili ponad 18 mln zł.

Aktualizacja: 07.11.2018 12:22 Publikacja: 07.11.2018 12:17

Rozbito grupę oszukującą klientów na rynku forex

Foto: Policja

Funkcjonariusze z warszawskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie zatrzymali 19 osób, podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze międzynarodowym. Członkowie szajki zwodzili klientów mirażem zysków namawiając inwestowania poprzez platformy rynku Forex. W rzeczywistości naciągali ich na duże pieniądze. To kolejna odsłona nadużyć na rynku forex.

- Poszczególni klienci stracili na inwestycjach kwoty od 3 tys. zł do ponad 2 mln zł - zaznacza Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka CBŚP. Łączne straty pokrzywdzonych jakie spowodowali członkowie grupy szacowane są na ponad 18 mln zł - wynika z ustaleń prokuratorów i policjantów.

Śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie dotyczy prowadzenia bez zezwolenia działalności w zakresie obrotu instrumentami finansowymi na rzecz firm zarejestrowanych poza granicami Polski, a także popełniania oszustw w związku z inwestowaniem na rynku forex.

Zajmowała się tym zorganizowana grupa przestępcza - jej członkowie działali w ramach firmy zarejestrowanej na Cyprze, posiadającej oddział z siedzibą w Warszawie, a także w ramach innych spółek. 

Naganiacze proponowali nietrafione inwestycje lub tak naliczali opłaty za transakcje, że na rachunku klienta kapitał topniał do zera. Później zrywali kontakt.

Reklama
Reklama

- Przedstawiciele platformy inwestycyjnej najpierw kontaktowali się z potencjalnymi klientami, oferując im produkty finansowe mające zapewnić bardzo wysoki zysk, często sięgający kilkudziesięciu procent - tłumaczy mechanizm Iwona Jurkiewicz. - Początkowe sukcesy zachęcały klientów do dalszych wpłat. Tych jednak nie było, ponieważ później klientom proponowano już tylko nietrafione inwestycje, które powodowały wyzerowanie kont. Po pewnym czasie kontakt z przedstawicielami firmy się urywał - zaznacza Iwona Jurkiewicz.

Jaką rolę w oszustwie odgrywali zatrzymani?

- Osoby te były zatrudnione na stanowiskach opiekuna klienta oraz managera. Z naszych ustaleń wynika, że były one zaangażowane w proces inwestycyjny, co polegało na rozmowach z klientami bądź udzielaniu wskazówek bezpośrednio podległym im pracownikom - mówi Iwona Jurkiewicz.

Do obecnych zatrzymań doszło w poniedziałek w Warszawie i okolicach.

- Podejrzanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu prowadzenie działalności w zakresie obrotu instrumentami finansowymi bez zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego, popełnianie oszustw na szkodę klientów dokonujących inwestycji środków pieniężnych na platformach inwestycyjnych, oraz doprowadzenia kilkudziesięciu osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie ponad 18 mln zł  mówi Jurkiewicz. Jak dodaje, polegało to na wprowadzeniu klientów w błąd co do funkcjonowania platform inwestycyjnych, tożsamości osób prowadzących doradztwo inwestycyjne, zasad dotyczących inwestowania środków oraz ryzyka inwestycyjnego.

Na poczet grożących kar policjanci zabezpieczyli mienie podejrzanych o łącznej wartości ponad 1,5 mln zł. Przeszukali ich mieszkania oraz siedzibę firmy, zabezpieczając dokumentację, sprzęt komputerowy i nośniki danych stanowiące dowody w sprawie. 

Obecne zatrzymania są kolejnymi w precedensowym śledztwie dotyczącym nadużyć na rynku forex - na trop gangu prowadzącego działalność maklerską bez zezwolenia i oferującego produkty zachęcające do inwestowaniu na rynku forex śledczy wpadli rok temu (o czym informowała "Rzeczpospolita").

Reklama
Reklama

Najpierw, w październiku 2017 r. zatrzymano 19 osób, w tym kierujących procederem. Grupa osób pracujących na wyższych stanowiskach naciągnęła – jak wówczas oceniali śledczy – ok. stu klientów na ponad 8,5 mln zł. W biurach w Warszawie, gdzie ulokowali się domniemani oszuści, policjanci znaleźli cytaty z książki „Wilk z Wall Street" o amerykańskim byłym maklerze – oszuście finansowym. – Najwyraźniej makler-przestępca był dla nich inspiracją – mówił nam jeden ze śledczych.

Kolejni podejrzani o oszukańcze transakcje na rynku forex wpadli w kwietniu tego roku - zatrzymano wtedy 20 członków tej międzynarodowej grupy przestępczej (byli zatrudnieni na stanowiskach sprzedawcy, opiekuna klienta i managera). Wtedy śledczy oceniali, że pokrzywdzonych jest ok. 350 inwestorów. Mechanizm naciągania klientów był podobny.

Obecna odsłona jest kolejną, ale zapewne nie ostatnią. Śledczy docierają bowiem do nowych pokrzywdzonych, i ustalają kolejnych członków grupy zaangażowanych w proceder, który - jak widać - był prowadzony na szeroko zakrojoną skalę, z zaangażowaniem coraz to nowych firm oferujących rzekomo intratne inwestycje.

W rzeczywistości - jak ustalili prokuratorzy i policjanci - pieniądze klientów były transferowane m.in. do egzotycznych krajów, gdzie znikały.

- Śledztwo ma charakter rozwojowy i nie wykluczamy kolejnych zatrzymań. Wciąż ustalane są osoby poszkodowane w wyniku przestępczej działalności grupy - mówi Iwona Jurkiewicz.

Przestępczość
Strzelanina w liceum w Kanadzie. Nie żyje 10 osób
Przestępczość
Sprawa Jeffreya Epsteina wstrząsa także Norwegią. Dwoje dyplomatów objętych dochodzeniem
Przestępczość
„Patrz, patrz, patrz, okradają ciężarówkę”. Zuchwały napad na włoskiej autostradzie
Przestępczość
Była partnerka Epsteina nie będzie zeznawać. „Będzie mówić szczerze, jeśli Trump ją ułaskawi”
Przestępczość
USA: Dożywocie za próbę zabójstwa Donalda Trumpa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama