fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Sprzedaż roślinnych imitacji mięsa podwoiła się w rok

mięso
Adobe Stock
Alternatywy dla odzwierzęcych produktów szturmem podbijają polski rynek. Taki nabiał kupuje już co trzecie gospodarstwo domowe w Polsce – wynika z danych GfK Polonia dla „Rzeczpospolitej".

Ograniczenie jedzenia produktów odzwierzęcych, jak mięso, nabiał, czy też ich całkowite wykluczenie z diety to trend widoczny od lat. Pandemia spowodowała, że więcej osób zwróciło uwagę na to, jak się odżywia, co przełożyło się na intensywniejszy rozwój roślinnych kategorii. Potwierdzają to najnowsze dane GfK Polonia, które „Rzeczpospolita" opisuje jako pierwsza.

Rewolucja na stołach

– Nabiał roślinny kupuje prawie 30 proc. polskich gospodarstw domowych, a „mięso" na bazie roślin już co dziesiąte gospodarstwo. W stosunku do tego okresu roku 2019 liczba nabywców roślinnego mięsa wzrosła więc ponaddwukrotnie – mówi Grzegorz Mech, menedżer w Panelu Gospodarstw Domowych GfK Polonia. – Grupą, która zyskuje na znaczeniu w zakupach roślinnych zamienników mięsa – z punktu widzenia osoby prowadzącej gospodarstwo domowe – są osoby w wieku do 29 lat, bez dzieci, o dochodach wyższych niż średnie, ale mieszkające „na wsi". Wskazuje to na osoby mieszkające na obrzeżach aglomeracji, terenach mających taki status – dodaje.

GfK podaje, że do listopada 2020 r. w ujęciu rocznym sprzedaż roślinnych zamienników nabiału wzrosła wartościowo 44 proc., a ilościowo 50 proc. W przypadku zamienników mięsa wartościowo to 138 proc., a ilościowo 107 proc.

Rynkowe trendy potwierdzają firmy, a zainteresowani produkcją roślinnych alternatyw są także potentaci znani z tradycyjnego asortymentu, jak Mlekpol, znany choćby z marki Łaciate. – Rynek artykułów wegańskich stanowi ok. 1 proc. rynku nabiałowego. Ale to się może zmienić. Trendy wegańskie widoczne są na całym świecie, również w Polsce. Jako jedna z największych spółdzielni mleczarskich w Polsce nie tylko podążamy za trendami – sami je wyznaczamy – mówi Edmund Borawski, prezes SM Mlekpol. – Planujemy wydzielić jeden z naszych zakładów do wytwarzania takich produktów. Aktualnie prowadzone są prace technologiczne w zakresie opracowania receptur poszczególnych wyrobów. Realnie patrząc, takie produkty z naszym logo pojawią się w sklepach na przełomie roku 2021/2022 – dodaje.

Wysyp nowości

Koncerny trend zauważyły już dawno. Unilever wspiera wiele tego typu projektów. – W listopadzie 2020 r. rozpoczęliśmy inicjatywę Future Foods, której celem jest zachęcenie do ograniczenia spożywania mięsa i zmiany diety na zdrowszą, która może być korzystna także dla całej planety – mówi Marta Linowska, menedżer w Unilever Polska.

Widać to po marce The Vegetarian Butcher, jej produkty w styczniu trafiły na półki Biedronki, a można ich spróbować w sieci Burger King, Bobby Burger, Papa John's, Ikea czy w sieci Sodexo.

– Nie musimy już tłumaczyć słowa „vegangurt". Nasze produkty jak Planton czy Vegup BIO konkurują z tradycyjnym nabiałem, a konsumenci czekają na więcej – mówi Magdalena Kubit, dyrektor zarządzająca w firmie Jogurty Magda. To pierwszy w Polsce zakład, który od tradycyjnego nabiału w 2016 r. przeszedł na wegańskie produkty.

– Na rynku krajowym rozwijamy ofertę tam, gdzie są dostępne już vegangurty. Poszerzamy portfolio o roślinną śmietanę czy produkty „to go" jak Breakfast. W sprzedaży zagranicznej pewne projekty zostały zamrożone z powodu pandemii, ale powoli wracamy do rozmów – dodaje i przyznaje, że produkty marki pojawią się wkrótce na stacjach Orlen oraz w mniejszych sklepach, a firma za chwilę startuje także ze sprzedażą online.

– W asortymencie stałym oraz w promocjach stale pojawiają się nowości, które cieszą się popularnością. Jedną z najistotniejszych zmian jest pojawienie się marki My Best Veggie – pod nią można znaleźć zarówno burgera roślinnego, jak i pasty do smarowania – mówi Aleksandra Robaszkiewicz, rzecznik Lidl Polska.

– Największym zainteresowaniem klientów cieszą się artykuły marki własnej goVege, którą stale rozwijamy. W 2020 r. klienci kupili np. aż o ponad 400 proc. więcej kokosowego zamiennika jogurtu oraz ponad 100 proc. więcej tofu – mówi Marcin Domański, dyrektor handlowy w sieci Biedronka. – Jeśli chodzi o zastępniki wędlin, w 2020 r. klienci najchętniej wybierali nowości takie jak kiełbaski wegańskie czy plastry wegańskie goVege – dodaje.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA