fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Ujawniono miejsca nielegalnych przeładunków ryb

Punkty niezarejestrowanych przeładunków ryb i owoców morza
Esri
Strona internetowa Global Fishing Watch ujawniła za pomocą map satelitarnych tysiące przypadków nielegalnych przeładunków ryb ze statków rybackich do towarowych.

Global Fishing Watch zidentyfikował 5065 prawdopodobnych przypadków niezarejestrowanych przeładunków ryb i owoców morza na wodach na całym świecie między 2012 a 2016 rokiem. Większość z nich miała miejsce w kilku kluczowych punktach, które widać na powyższej mapie. Najwięcej takich przypadków wykryto przy wybrzeżach Rosji i Japonii, ale problem ten występuje również w dużej skali przy brzegach Argentyny, Peru i Norwegii.

Niezarejestrowane przeładunki towaru, który mógł pochodzić z nielegalnych połowów, wykrywano dzięki dokładnej obserwacji na mapach satelitarnych statków towarowych wyposażonych w chłodzone ładownie, przeznaczone do przewozu produktów spożywczych. Odnotowywane były wszystkie podejrzane przypadki, kiedy chłodniowce spędzały ponad 3 godziny w bliskości do 500 metrów do statku rybackiego oraz w odległości ponad 20 mil morskich od brzegu lądu.

Identyfikacja miejsc, w których może dochodzić do przemytu ryb i owoców morza to bardzo ważny krok na drodze do eliminacji problemu nielegalnych połowów, z którym zmaga się wiele światowych organizacji. Nadmierne połowy mają negatywny wpływ na środowisko naturalne, ale też stwarzają ryzyko oszustw podatkowych. Jak podaje Business Insider, z zakazanych połowów pochodzi ponad 20 proc. owoców morza sprzedawanych na całym świecie. Na początku lutego bieżącego roku Parlament Europejski zagłosował za wprowadzeniem bardziej przejrzystych regulacji dot. zezwoleń dla statków unijnych na połowy poza wodami Unii Europejskiej. Mają one na celu zwiększenie kontroli nad flotą rybacką i wykrywalności statków dokonujących nieraportowanych i nieregulowanych połowów.

Global Fishing Watch to strona internetowa, która udostępnia w czasie rzeczywistym dane dotyczące komercyjnego rybołówstwa na całym świecie. Dzięki niej finalni sprzedawcy ryb i owoców morza mogą monitorować swoich dostawców i zobaczyć, skąd dokładnie pochodzą ich produkty i jaką drogę obyły, nim trafiły na ich półki. Twórcą strony jest Google oraz dwie międzynarodowe organizacje zajmujące się ochroną środowiska: Oceana i SkyTruth.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA