Jak informuje "Wall Street Journal", posunięcie to doprowadziłoby do wycofania z Niemiec 9500 żołnierzy.

Obecnie na stałe za polską zachodnią granicą stacjonuje 34 500 żołnierzy.

Doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Robert O'Brien miał podpisać niedawno dokument zawierający polecenie Trumpa.

Jak podaje agencja Reutersa, część armii wróci do USA, a część zostanie skierowanych do Polski.

Jak informowała w ubiegłym roku "Rzeczpospolita",  Amerykanie mogą zacząć rozważać przesunięcie niewielkiej części swoich wojsk z RFN do Polski. 

Waszyngton od bardzo wielu lat naciska na zwiększenie przez Niemcy wydatków na obronność, ale jeszcze nigdy przedstawiciel władz USA nie posunął się tak daleko jak Richard Grenell.

W wywiadzie dla agencji DPA ambasador w Berlinie powiedział: „jest czymś obraźliwym zakładać, że amerykańscy podatnicy będą nadal płacić za obecność 50 tys. Amerykanów w Niemczech, ale Niemcy będą przeznaczali swoje nadwyżki budżetowe na sprawy krajowe".