fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prezydent USA

USA: Donald Trump wykorzystuje 11 września, by zaatakować muzułmańską kongresmenkę

Ilhan Omar
AFP
Zaledwie tydzień po aresztowaniu zwolennika Donalda Trumpa za grożenie kongresmence Ilhanie Omar, prezydent USA zamieścił na Twitterze islamofobiczny film, w którym oskarżył kobietę o bagatelizowanie ataków terrorystycznych przeprowadzonych 11 września.

W zamieszczonym na Twitterze nagraniu pokazany jest fragment wypowiedzi Omar ze spotkania rady ds. stosunków islamsko-amerykańskich. W tle pojawiają się nagrania z zawalających się wież w Nowym Jorku.

Kongresmenka mówiła o rasizmie, jaki dotknął muzułmanów w USA po atakach 11 września. Słowa kobiety wywołały oburzenie w prawicowych mediach, które w swoich przekazach podkreślały zdanie: "niektórzy ludzie zrobili coś".

Czwartkowa okładka "New York Post" przedstawiała stojące w płomieniach budynki World Trade Center i podpis: "Masz swoje coś. 2977 osób zmarło z powodu terroryzmu".

Atak ze strony prezydenta USA pojawia się zaledwie kilka dni po aresztowania nowojorskiego zwolennika Trumpa, który miał grozić kongresmence słowami: "wpakuję kulkę w czaszkę Omar". W rozmowie z FBI oskarżony powiedział, że  "nienawidzi radykalnych muzułmanów w rządzie". 

Wpis Trumpa szybko skrytykowali demokraci, w tym Alexandria Ocasio-Cortez. "Członkowie Kongresu mają obowiązek zareagować na dzisiejszy jawny atak prezydenta" - napisała na Twitterze.

"Życie jest zagrożone. Milczenie naszych kolegów oznacza współudział w bezpośrednim, niebezpiecznym ataku na członka Kongresu" - dodała. W podobnym tonie wypowiedzieli się również Bernie Sanders i Elizabeth Warren.

Startująca w Minnesocie Omar była od wyborów w 2018 roku wielokrotnie atakowana z powodu swojego wyznania. W marcu dziennikarka Fox News Jeanine Pirro została zawieszona na dwa tygodnie po tym, jak zasugerowała, że Omar może nie być lojalna wobec konstytucji, ponieważ nosi hidżab.

- Nie wystartowałam do Kongresu, by milczeć - skomentowała całą sytuację z prezydentem Omar. - Żadna osoba - bez względu na to, jak skorumpowana, nieudolna lub okrutna - nie może zagrozić mojej niezachwianej miłości do Ameryki. Będę dalej walczyć o równe szanse w naszym dążeniu do szczęścia dla wszystkich Amerykanów - dodała.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA