Reklama

Zastępca Pompeo: Nie określałbym tego jako Fort Trump

Przebywający z wizytą w Polsce zastępca sekretarza stanu USA John J. Sullivan nie chciał w odpowiedzi na pytanie "Rzeczpospolitej" ujawnić, jaki może być wynik rozmów o wzmocnieniu amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce. Użył jednak sformułowania "nie określałbym tego jako Fort Trump". Dodał także, że rozmowy w tej sprawie są prowadzone właśnie w środę w Waszyngtonie między przedstawicielami ministerstw obrony obu krajów.
Zastępca Pompeo: Nie określałbym tego jako Fort Trump

Foto: materiały prasowe

Z nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że Amerykanie mogą skłaniać się ku wzmocnieniu swoich sił w kilku miejscach na terenie naszego kraju a nie budowie jednej, stałej i dużej bazy wojskowej.

Sullivan powiedział także w odpowiedzi na pytanie "Rzeczpospolitej", że "niezależne sądownictwo w Polsce jest kluczowe nie tylko jako gwarancja obrony praw i wolności obywatelskich, ale także dla rozwoju handlu i inwestycji". Zdaniem dyplomaty "to jest wyróżnik wartości Zachodu w stosunku do takich krajów jak Chiny".

- Miałem dziś w tej sprawie ożywioną dyskusję w przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego. Podobne dyskusje prowadzimy także w Stanach Zjednoczonych - oświadczył amerykański dyplomata, który w Warszawie zakończył dziewięciodniową objazd krajów Europy Środkowej. 

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama