Reklama

Jest ostateczna decyzja sądu ws. kaucji za Sławomira Nowaka

Prokurator nie może się odwołać od decyzji Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który postanowił o zastosowaniu wobec podejrzanego o korupcję Sławomira Nowaka tzw. aresztu warunkowego, zamiennego na 1 mln zł poręczenia majątkowego - informuje Polska Agencja Prasowa.

Aktualizacja: 30.06.2021 14:46 Publikacja: 30.06.2021 12:31

Były minister transportu Sławomir Nowak po opuszczeniu Aresztu Śledczego na Białołęce w Warszawie.

Były minister transportu Sławomir Nowak po opuszczeniu Aresztu Śledczego na Białołęce w Warszawie.

Foto: PAP/Tomasz Gzell

mat

Obrona Sławomira Nowaka - sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i szefa gabinetu politycznego premiera Donalda Tuska - nie składała zażalenia i decyzja ta jest prawomocna.

Przypomnijmy, iż w piątek 18 czerwca Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał decyzję o odmowie przyjęcia zażalenia prokuratora na zastosowany wobec S. Nowaka areszt warunkowy.

Czytaj także:

Sławomir Nowak wpłacił poręczenie majątkowe do Prokuratury Okręgowej w Warszawie w wysokości miliona złotych

Prokuratura nie zgadzała się z decyzją sądu, czyli możliwością wpłaty poręczenia majątkowego w wysokości miliona złotych w zamian za areszt tymczasowy. Jednak według sądu oskarżycielowi nie przysługiwało prawo do środka odwoławczego, ponieważ areszt o który wnioskował został zastosowany. Mimo tego prokuratura odmówiła sporządzenia sporządzenia protokołu z przyjęcia pieniędzy ze względu na złożone zażalenie.

Reklama
Reklama

Sprawa toczy się w związku z podejrzeniem korupcji, kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz prania brudnych pieniędzy.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Mała firma w KSeF. Jak wystawić i odebrać fakturę? I za to nie płacić
Praca, Emerytury i renty
Przywilej dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Nie wszyscy o nim wiedzą
Zawody prawnicze
Bezkarni prokuratorzy. Nie mylą się, czy może prawo jest martwe?
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Prawo drogowe
Tak Waldemar Żurek chce walczyć z „tykającymi bombami na drogach”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama