fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Kara za wydzierżawienie powierzchni pod salon gier - wyrok NSA

Flickr
Właściciel lokalu, który wydzierżawi powierzchnię pod jednorękiego bandytę, ale uzależnia wysokość czynszu od zysku z hazardu i zgodził się na monitoring graczy, może odpowiadać za urządzanie hazardu poza kasynem.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dwóch dzierżawców, którzy zostali ukarani za urządzanie gier na automatach poza kasynem.

Kłopoty skarżących zaczęły się po tym, jak do ich lokalu na kontrolę wpadli celnicy. Na miejscu zastali trzy podłączone do prądu urządzenia elektroniczne do gier. Kontrolerzy przeprowadzili gry testowe, co potwierdziło, że mają one charakter komercyjny i losowy. Uwagę celników zwróciła umowa dzierżawy powierzchni użytkowej pod automaty. Okazało się, że wysokość czynszu została skalkulowana jako 40 proc. różnicy wpłat i wypłat do systemu automatów. W konsekwencji właściciele lokalu zostali ukarani słoną, bo liczącą aż 36 tys. zł, karą.

Czytaj także:

Mężczyźni poskarżyli się najpierw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, a przekonywali przede wszystkim, że nie byli urządzającymi gry. Sąd nie dopatrzył się jednak błędów w postępowaniu. Zgodził się, że skarżący ponosili ryzyko ekonomiczne związane z urządzaniem gier. Zwłaszcza sposób kalkulacji czynszu potwierdza, że byli zainteresowani, aby przychody z gier były jak największe. Poza tym jako wydzierżawiający zobowiązali się m.in. identyfikować podejrzane zachowania klientów, sprawdzać i raportować ich tożsamość właścicielowi automatów. Zgodzili się też „mieć oko" na klientów przeprowadzających transakcje powyżej 1000 euro i sprawdzać wiek graczy.

Zdaniem WSA takie czynności wykraczają poza ramy zwykłej dzierżawy powierzchni.

NSA też nie miał wątpliwości, że skarżącym zasadnie przypisano status podmiotu urządzającego gry. Co prawda zgodził się, że przepisy nie zawierają definicji „urządzającego gry", jednak w orzecznictwie przyjmuje się szerokie rozumienie „urządzającego gry na automatach". Jak tłumaczył NSA, jest to niezbędne, jeżeli system kontroli i skuteczność sankcji mają być realne. Zwłaszcza gdy spojrzy się na to zagadnienie przez pryzmat eliminowania obejść bądź nadużyć prawa przez uczestniczących w działalności hazardowej. Dlatego o tym, kto powinien zostać uznany za urządzającego gry na automacie, decydują wszystkie elementy stanu faktycznego. „Urządzającym" jest także ten, kto zapewnia (stwarza, organizuje) warunki umożliwiające udział w grze na automatach prowadzonej poza kasynem.

Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: II GSK 99/20

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA