fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Sejm uchwalił: więzienie za fałszowanie wskazań licznika w samochodzie

Adobe Stock
Po zmianach policjant, strażnik miejski czy inspektor transportu drogowego podczas kontroli spiszą stan licznika, który będzie na bieżąco rejestrowany w CEPiK.

Posłowie przyjęli w piątek nowelizację kodeksów: drogowego i karnego. Przewiduje ona m.in. do pięciu lat więzienia za fałszowanie wskazań licznika samochodowego.

Nowela zakłada m.in. wprowadzenie zakazu wymiany drogomierza w pojazdach. Jedynym wyjątkiem od tej reguły ma być jego uszkodzenie lub konieczność wymiany części pojazdu nierozerwalnie złączonej z licznikiem.

Cel nowelizacji?

– Zniesienie patologicznego zjawiska nieuprawnionej ingerencji w przebieg drogomierza – tłumaczy resort sprawiedliwości, autor noweli. Zmiany mają za zadanie zlikwidować proceder polegający na oferowaniu usług zaniżania wskazań drogomierza w pojeździe mechanicznym. Dziś jest on bezkarny. Niektóre warsztaty wręcz oferują taką „usługę".

Nowe przepisy przewidują, że za zmianę wskazań stanu licznika, ingerencję w prawidłowość pomiaru, dokonanie wymiany licznika przebiegu całkowitego pojazdu wbrew przepisom ustawy będzie groziła kara od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Za oszustwo odpowiadać ma zarówno ten, kto je zleca, jak i wykonawca, np. mechanik. Zgodnie z nowelą właścicielowi samochodu, który nie zgłosi w stacji kontroli pojazdów wymiany licznika na nowy, ma grozić grzywna do 3 tys. zł.

Nawet 80 proc. samochodów, które sprowadzono do Polski, mogło mieć cofnięty licznik. Jeśli spojrzeć na skalę prywatnego importu używanych aut z Zachodu, oznacza to, że na polskich drogach zdecydowana większość pojazdów ma przekręcony licznik. To mogą być miliony aut.

Stacje kontroli pojazdów już muszą przekazywać Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców stan licznika odczytany podczas obowiązkowych przeglądów technicznych pojazdów. Po zmianie prawa stacje będą przekazywać do centralnej ewidencji także informację o wymianie licznika i jego przebiegu w chwili odczytu przez diagnostę.

Czytaj też:

Kara za cofnięcie licznika w samochodzie także dla właściciela

Więzienie za cofnięty licznik w samochodzie

Nowela przewiduje ponadto, że przy każdej kontroli policja, Straż Graniczna, Inspekcja Transportu Drogowego, Żandarmeria Wojskowa i służby celne będą mieć obowiązek spisywania aktualnego stanu licznika kontrolowanego auta. Dane trafią do centralnej ewidencji pojazdów.

W ten sposób można będzie porównywać kolejne odczyty i łatwiej wykrywać oszustów.

Podobne rozwiązania funkcjonują od dawna w Europie Zachodniej. W Niemczech za fałszowanie licznika można dostać pięć lat więzienia. We Francji dwa lata. W Austrii rok więzienia grozi za fałszowanie danych technicznych pojazdów. W Czechach ingerencja w stan licznika oznacza rok więzienia i przepadek pojazdu.

Etap legislacyjny: trafi do Senatu

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA