Kaczyński przedstawiając obietnice PiS podkreślił, że odnoszą się one do tego co PiS "wniósł do polskiego życia publicznego", czyli do "wiarygodności".
- Zapowiedzieliśmy przed wyborami że zrealizujemy pewien program - i program ten zostanie zrealizowany. W ciągu pierwszych 100 dni zostaną uchwalone ustawy, lub przyjęte zostaną programy rządowe - dodał prezes PiS.
Kaczyński wymienił następnie, że chodzi o wprowadzenie tzw. małego ZUS-u; 13 i 14 emerytury (13 ma być wypłacona, podobnie jak w 2019 roku, również w 2020, a 14 - w 2021); wprowadzenie tzw. pakietu kontrolnego tzn. badań dla osób powyżej 40 roku życia; zbudowanie stu obwodnic wokół średnich i mniejszych miast oraz doprowadzenie do równych dopłat dla polskich rolników.
- Konkretne obietnice, konkretne działania składają się na konkretne państwo - mówił z kolei Morawiecki.
Mówiąc o małym ZUS-ie dla najmniejszych firm ocenił, że skorzysta na tym ok. 300 tys. firm, dla których będzie to oznaczać średnią ulgę na poziomie 500 złotych miesięcznie.
Morawiecki sprecyzował też, że PiS wprowadzi regulacje "zapewniające przegląd stanu zdrowia" Polakom, którzy ukończą 40 lat.
- To co obiecaliśmy - wykonaliśmy. Teraz także chcemy zawrzeć taki pakt z obywatelami. Wybory są takim odnowieniem kontraktu społecznego - podkreślił Morawiecki.